
Największą siłą „Tyrana” jest jednak nie sama akcja, ale sposób, w jaki autor pokazuje narodziny potwora. Bo przecież każdy zna imię Neron. Wiadomo, z czym się kojarzy. Szaleństwo. Okrucieństwo. Władza absolutna.
Czytaj wpis →
To książka o władzy. Ale też o strachu. Bo w „Neronie” praktycznie każdy się boi. Jedni utraty pozycji. Inni śmierci. Jeszcze inni zdrady. Autor świetnie pokazuje, że imperium budowane na terrorze wcześniej czy później zaczyna pożerać samo siebie.
Czytaj wpis →
„Byłem kurierem w Pekinie” to książka, która nie krzyczy. Nie epatuje dramatem. Nie próbuje za wszelką cenę zrobić wrażenia. A jednak robi je ogromne. Zostawia po sobie refleksję o pracy, tempie współczesnego świata i cenie, jaką płaci człowiek, kiedy wszystko ma być szybciej, więcej i skuteczniej.
Czytaj wpis →
Styl Kasi Magiery to kolejny powód, dla którego ta książka działa tak dobrze. Autorka pisze lekko, ale nie powierzchownie. Dynamicznie, ale bez chaosu. Jej język jest naturalny, niewymuszony, a jednocześnie potrafi trafić w punkt i zostawić czytelnika z refleksją.
Czytaj wpis →
Ann Patchett po raz kolejny udowodniła mi, że potrafi pisać o sprawach trudnych z niezwykłą lekkością i wrażliwością. „Święta patronka kłamców” nie krzyczy. Ona szepcze. Ale robi to tak przejmująco, że ten szept słychać jeszcze długo po zakończeniu lektury. To książka, którą się nie tylko czyta.
Czytaj wpis →
...Dla mnie magia ta musiała mieć bardziej rygorystyczne reguły, a przede wszystkim brać poprawkę na zwykłe ludzkie ograniczenia, jak podzielność uwagi przy kontrolowaniu cieni.
Czytaj wpis →
...To jest właśnie trzon pomysłu na „Więźniów Syratuzy”, wokół którego obmyślałem całą resztę. Takie aspekty jak świat - a przede wszystkim jego rozmiar - oraz nieprzesadnie skomplikowana magia cieni, miały pomóc mi przedstawić wielobarwną obsadę postaci na drodze przygody rodem z gry RPG...
Czytaj wpis →
...Inaczej ocenia się ludzi na chłodno, inaczej bliskich, jeszcze inaczej pod wpływem wspomnianych emocji. Takowe targają mną niemalże ustawicznie. Lubię ludzi, mam to chyba także po przodkach. Utkana jestem z wątpliwości, wstydzę się mojej niewiedzy, dlatego dociekam.
Czytaj wpis →
...Tak, to już w sumie siódma część z serii, która ma na celu spopularyzowanie historii II wojny światowej. Chcę w niej poruszyć dużo ciekawych zagadnień. W tym roku ukaże się jeszcze co najmniej jedna a może i dwie książki z tej serii...
Czytaj wpis →
...Jak pewnie wielu autorów, przywiązałam się do swoich bohaterów, więc nie zamierzam im tak łatwo odpuścić i jeszcze trochę się nad niektórymi poznęcam :) „UFO” jest zamkniętą całością, więc druga część nie będzie typową kontynuacją – powstaje jako osobna historia w tym samym uniwersum...
Czytaj wpis →