
...Nie chciałam „ładnego” zakończenia. Chciałam zakończenia uczciwego. Takiego, które zostawia czytelnika z emocją i pytaniem, a nie tylko z poczuciem, że wszystko zostało domknięte...
Czytaj wpis →
Dla mnie to była lektura kompletna: ciepła, zabawna, mądra w swojej prostocie. Idealna na wieczór, ale też taka, do której wraca się myślami długo po odłożeniu na półkę.
Czytaj wpis →
To już szóste spotkanie z prokuratorem Marianem Suskim i muszę przyznać, że ta postać wciąż ma w sobie świeżość. Suski nie jest papierowym herosem. Ma swoje wątpliwości, ograniczenia, momenty zawahania. Właśnie dlatego tak dobrze się go czyta.
Czytaj wpis →
**„Kolory tęsknoty” to powieść, która rozgrzewa najczulsze struny czytelniczej wrażliwości. Są momenty wzruszenia, chwile refleksji, a także fragmenty, które sprawiają, że czytelnik zatrzymuje się na chwilę i zaczyna zastanawiać nad losem bohaterów.
Czytaj wpis →
Czytając „Poczytaj mi”, ma się wrażenie, jakby ktoś naprawdę siedział obok i opowiadał historię. Bez zadęcia, bez udawania, za to z ogromną serdecznością. To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, która ponownie trafiła do mojego czytelniczego serca.
Czytaj wpis →
„Antonina” była dla mnie niezapomnianą, wyjątkową literacką podróżą. Taką, która nie kończy się wraz z ostatnią stroną. Ona zostaje. W myślach. W emocjach. To powieść, która nie tylko wzrusza, ale też dodaje wartości czyt-NIKowej biblioteczce.
Czytaj wpis →
Jako Czyt-NIK nie mam wątpliwości: ta powieść zdobywa należne miejsce na półce NIK – Najlepszej Interesującej Książki. To literatura, która wymaga emocjonalnej obecności, ale w zamian daje coś bezcennego – poczucie, że ktoś naprawdę zrozumiał ludzką kruchość i potrafił ją zapisać na papierze.
Czytaj wpis →
POZNAJCIE DEKALOG RADOSŁAWA RUTKOWSKIEGO
Czytaj wpis →
A. A. Milewska zaimponowała mi stylem, w jakim poprowadziła tę historię. Narracja jakże surowa, gęsta od emocji, momentami duszna. Autorka nie tłumaczy wszystkiego, nie prowadzi czytelnika za rękę. Wręcz przeciwnie – wrzuca go w sam środek chaosu, bólu i dezorientacji.
Czytaj wpis →
To moje kolejne spotkanie z twórczością Katarzyny Puzyńskiej i muszę przyznać jedno – autorka ponownie, jak na mistrzynię kryminału przystało, zachwyca kunsztem tworzenia historii, która elektryzuje czytelnicze emocje.
Czytaj wpis →