
Co ciekawe, przy tej książce przypomniałem sobie coś prostego: lekcje historii to świetna zabawa. Nie dlatego, że uczymy się dat, ale dlatego, że możemy zobaczyć, jak bardzo przeszłość i wyobraźnia potrafią się ze sobą splątać.
Czytaj wpis →
Rysunki Starbite są jak energetyk dla tej historii. Kolorowe, dynamiczne, pełne ekspresji – sprawiają, że nawet zwykła scena rozmowy przy stole wygląda jak preludium do kolejnej katastrofy. A jednocześnie wszystko ma swój rytm, swoją lekkość i ogromny urok webtoonowej narracji.
Czytaj wpis →
„Witch. Czarodziejki W.I.T.C.H. Tom 20” udowadnia, że niektóre historie nie tracą blasku mimo upływu lat. Nadal potrafią bawić, angażować i przypominać, dlaczego kiedyś tak łatwo było dać się im porwać. To komiks z sercem, humorem i przygodą, czyli dokładnie tym, czego oczekuje się od tej serii.
Czytaj wpis →
A w czyt-NIKowej skali? Ten album spokojnie zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki. To świetny dodatek do czyt-NIKowej biblioteczki: pełen energii, dobrze narysowany i dający dokładnie tę przyjemność, dla której wraca się do świata Jedi i odległej galaktyki.
Czytaj wpis →
„Miles Morales. Spider-Man. Nigdy więcej Spider-Mana. Tom 2” to świetna kontynuacja. Z humorem, akcją i emocjami, które naprawdę trafiają. To komiks, który czyta się błyskawicznie, a po zamknięciu ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom.
Czytaj wpis →
Agata Kunderman bardzo dobrze gra także przestrzenią. Kłodzko nie jest pocztówką. Nie jest urokliwym miasteczkiem dla turystów. Jest miejscem z historią, która ma ciężar.
Czytaj wpis →
Z ogromną radością mogę powiedzieć, że moje pierwsze spotkanie z twórczością Kiyoko Muraty było naprawdę wyjątkowe. To była literacka podróż pełna napięcia, wzruszeń i autentycznego zachwytu nad pisarskim kunsztem autorki.
Czytaj wpis →
Z zachwytem, radością i ogromnym uznaniem wobec pisarskiego kunsztu mogę dodać jedno: „Moi przyjaciele” zasługują na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Czytaj wpis →
Nelio Biedermann stworzył sagę rodzinną, ale nie taką, którą czyta się jak kronikę kolejnych wydarzeń. „Lázár” ma w sobie gotycki chłód i atmosferę nieustannego napięcia. Każdy sekret wydaje się tu mieć swoją wagę. Każde spojrzenie może coś zdradzić.
Czytaj wpis →
Małgorzata Czyńska świetnie uchwyciła ten moment pomiędzy końcem a początkiem. Pomiędzy stratą a nadzieją. Pomiędzy odbudową a światem, który dopiero miał pokazać swoją prawdziwą twarz. To opowieść o kulturze, ale też o ludziach, którzy mimo zmęczenia i doświadczeń wojny chcieli nadal tworzyć.
Czytaj wpis →