
Największą siłą tej powieści jest jej emocjonalność. „Wiedźma z Sudetów” to książka, która dotyka najczulszych strun emocji. W wielu momentach trudno pozostać obojętnym na los bohaterów. Pojawia się gniew, współczucie, czasem bezsilność.
Czytaj wpis →
„Cudze oddechy” to także opowieść o dziedziczeniu. Nie tylko rzeczy czy ziemi, ale również emocji, lęków i milczenia. O tym, że czasami nosimy w sobie historie, których nawet nie znamy, ale które mimo wszystko wpływają na nasze życie. Po lekturze tej książki trudno pozostać obojętnym.
Czytaj wpis →
To jedna z tych książek, które czyta się z rosnącym wzruszeniem. Takich, które potrafią wywołać ciszę po zamknięciu ostatniej strony. Bo ta historia naprawdę nie daje o sobie zapomnieć.
Czytaj wpis →
To, co szczególnie doceniam w tej książce, to kreatywność autorki w konstruowaniu historii. „Hejterka” nie jest tylko przewidywalnym thrillerem czy poradnikiem o hejcie w sieci. To opowieść, która trzyma w napięciu, a jednocześnie porusza emocje czytelnika i pozwala wczuć się w świat bohaterów.
Czytaj wpis →
Katarzyna Wolwowicz pokazuje pełnię swojego pisarskiego kunsztu. Autorka w niezwykle umiejętny sposób splata ze sobą różne wątki – prywatne dramaty bohaterów, tajemnice sprzed lat, a także teraźniejsze wydarzenia, które z każdym rozdziałem nabierają coraz bardziej niepokojącego charakteru.
Czytaj wpis →
Największą siłą tej książki jest skrupulatność autora. Krzysztof Drozdowski nie opowiada historii pośpiesznie ani powierzchownie. Widać w jego pracy wyraźne dziennikarskie podejście do tematu – cierpliwe zbieranie faktów, analizowanie dokumentów, rekonstruowanie wydarzeń krok po kroku.
Czytaj wpis →
...Uwielbiam bawić się w psychologa, czy może raczej kolekcjonera zachowań. Kocham tworzyć wokół bohaterów otoczkę tajemniczości wymieszanej z moralnymi wyzwaniami, połączonymi z filozoficznymi dylematami, gdzie pytania pędzą jedne za drugimi w nieustannym powtarzalnym cyklu.
Czytaj wpis →
...Wydaje mi się, że Czytelniczki i Czytelnicy szukają w książkach emocji, więc zamierzam ich dostarczać. Zresztą ja sama też szukam takich wydarzeń, postaci, procesów w historii, które we mnie wzbudzają żwawsze doznania, bo to jest po prostu ciekawsze.
Czytaj wpis →
...Od trzech lat pisanie właściwie mnie nie opuszcza. To coś, co przyszło do mnie zupełnie niespodziewanie – podczas wchodzenia na Pilsko pojawił się pierwszy pomysł na historię i od tamtej pory już mnie nie puściło...
Czytaj wpis →
...Wchodziłam brutalnie z butami w umysł zagubionej we własnych myślach i przeszłości dziewczyny, żeby dowiedzieć się prawdy i zrozumieć, co ona czuje. Odkrywanie razem z nią okruszków prawdy, było dla mnie świetną przygodą...
Czytaj wpis →