Dorota Milli jest pisarką, której powieści uwielbiam. Dają mi chwile wytchnienia. Zabierają do świata, w którym czuję się lekko i przyjemnie. Nie inaczej było podczas lektury najnowszej powieści autorki pt. „Szansa od losu”.
Czytaj wpis →„Sadystka z Auschwitz” to książka bardzo ważna. Dzięki niej możemy poznać prawdę o bestialstwie, jakie dokonywano za murami Auschwitz. Jarosław Molenda dokonał ogromnej pracy, aby skrupulatnie je udokumentować. Autor napisał tę książkę w oparciu o liczną bibliografię i opracowania.
Czytaj wpis →Agnieszka Krawczyk uwiodła mnie lekkością pióra, sprawiając, że nie spostrzegłem się kiedy przeczytałem tę książkę. Jeśli cierpicie na czytelniczą nudę, to „Uzdrowicielka” w pełni Was uzdrowi, i po lekturze tej powieści będziecie mogli głośno powiedzieć: TO JEST TO!!!
Czytaj wpis →Monika Białkowska w reportażu „Nawet jeśli umrę w drodze”. Twarzą w twarz z uchodźcami” ukazuje wiele historii, w których ludzie zmuszeni są do ucieczki przed wojną czy prześladowaniami.
Czytaj wpis →Jeśli szukacie własnej drogi, to niech ta książka stanie na Waszej czytelniczej trasie lektur „must read”. Czytanie tej książki, to niezwykła podróż, która porusza i jest również takim światełkiem w tunelu.
Czytaj wpis →To, co ujęło mnie w historii napisanej przez Hannę Szczepanowską to język autorki oraz styl w jakim poprowadziła fabułę. Nie tylko piękne okoliczności przyrody, lecz tajemnicza historia sprawiają, że nie mogłem oderwać się od lektury tej książki.
Czytaj wpis →Bez wątpienia Meg Mason napisała powieść przemyślaną, mądrą, a przede wszystkim ważną. Może mieć ona moc terapeutyczną dla osób, które mają podobne problemy jak Martha. Lecz również może być ważna dla bliskich takich osób. Zdecydowanie polecam.
Czytaj wpis →Alex Dahl utwierdza mnie w przekonaniu, że skandynawska literatura ma to coś, ten niezidentyfikowany jeszcze pierwiastek, który zasysa czytelniczą uwagę i zdobywa serca miłośników mocnych wrażeń. Zatem nie czekajcie ani chwili i łapcie „Idealną terapeutkę” w swoje czytelnicze szpony.
Czytaj wpis →Bez wątpienia „Socjopata” to największe odkrycie wśród tegorocznych debiutów, a w obecnym zestawieniu thriller ten wskakuje na pudło mojej czytelniczej topki. Panie Stefanie, tak trzymać!!! A trzymać w napięciu potrafi Pan jak niejeden mistrz gatunku.
Czytaj wpis →Max Czornyj tak umiejętnie pokrzyżował ścieżki tej fabuły, że finalna odsłona maksymalnie mnie powaliła. Powaliła tak bardzo, że jeszcze długo dochodziłem do siebie, analizując to wszystko co rozpisane było na kartach „Mortalisty”.
Czytaj wpis →