Dorota Milli jest pisarką, której powieści uwielbiam. Dają mi chwile wytchnienia. Zabierają do świata, w którym czuję się lekko i przyjemnie. Nie inaczej było podczas lektury najnowszej powieści autorki pt. „Szansa od losu”.
Dorota Milli jest pisarką, której powieści uwielbiam. Dają mi chwile wytchnienia. Zabierają do świata, w którym czuję się lekko i przyjemnie. Nie inaczej było podczas lektury najnowszej powieści autorki pt. „Szansa od losu”.
Dzięki autorce mogłem ponownie podziwiać nadmorskie krajobrazy. A co najważniejsze poznałem historię Oktawii, która po śmierci matki pragnie zawalczyć o swoje szczęście. Los dał kobiecie szansę, aby mogła na nowo cieszyć się urokami życia.
Oktawia sprzedaje rodzinny pensjonat, aby kupić piękny, stary dom owiany tajemnicą. Seria podpaleń w przeszłości zrzuca na dom klątwę. Jednak zła sława tego miejsca nie zatrzyma Oktawię, przed poznaniem prawdy. Kobieta dąży do tego, aby poznać tajemnice skrywane w nadmorskim lesie. A my wraz z nią odkrywamy sekrety jej rodziny. Autorka w bardzo ciekawy sposób wplotła w tę historię elementy astrologii i wierzeń. Piękne i porywające opisy krajobrazów są również mocną stroną tej powieści.
Oktawia bez wątpienia jest bohaterką, która skradła moje serce. Jej odwaga jest imponująca, daje siłę, abym również ja kierował się nią w swoim życiu. Kobieta, dążąc do poznania prawdy, zrobi wiele, mimo braku przychylności ze strony mieszkańców ulicy Serdecznej. Tajemnicze zachowania mieszkańców nie ułatwiają jej planów. Jednak wspomniana odwaga i nieugiętość sprawia, że Oktawia nie cofnie się, dopóki nie osiągnie swojego celu. Czy będzie jej dane poznać sekret nadmorskiego lasu? Jak potoczy się jej życie, jeśli go odkryje? Warto sięgnąć po tę powieść i wraz z bohaterką „Szansy od losu” znaleźć odpowiedzi na te pytania.
Jeśli zapytacie mnie, dlaczego uwielbiam twórczość Doroty Milli, to odpowiem krótko. Za autentyczność. Za lekkość pióra. Za opisy przyrody. A przede wszystkim za kreacje bohaterów. Oktawia jest kolejną bohaterką powieści Doroty Milli, która skradła moje serce i na dobre zagościła w mej pamięci.
Książka „Szansa od losu” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia
