Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co tak naprawdę sprawia, że jesteście… sobą? Nie chodzi mi o Wasz numer PESEL, imię, nazwisko czy historię przeglądania w telefonie. Chodzi o to niesamowite, ciche, a jednocześnie poruszające uczucie wewnątrz, które mówi Wam każdego ranka: „To ja. Żyję, czuję, jestem”. To właśnie świadomość – absolutnie największa zagadka nauki, z którą od wieków zmagają się filozofowie, neurobiolodzy, a od niedawna także twórcy sztucznej inteligencji.
Dziś, gdy z każdej strony jesteśmy bombardowani nagłówkami o tym, jak to algorytmy za chwilę nas zastąpią, napiszą za nas wiersze, namalują obrazy, a być może zyskają własną duszę, do gry wchodzi Antonio Damasio. W swojej najnowszej książce „Naturalna inteligencja i zagadki świadomości” wybitny neurobiolog serwuje nam coś, co można opisać tylko jako potężny, trzeźwiący prysznic. I robi to w sposób tak fascynujący, że od tej lektury po prostu nie sposób się oderwać!
Spójrzmy na to brutalnie i bez zbędnego teoretyzowania. Komputery są od nas szybsze. O wiele szybsze. Podczas gdy informacje w naszym ludzkim mózgu przepływają z wręcz śmieszną, wręcz żółwią prędkością około 10 bitów na sekundę, krzemowe układy przetwarzają miliardy danych w ułamku sekundy. Mogłoby się wydawać, że jesteśmy w tym starciu na z góry straconej pozycji, prawda? Że sztuczna inteligencja to po prostu nasza ulepszona, pozbawiona błędów wersja.
I tu Damasio stawia grubą, czerwoną kreskę. Autor w fenomenalny sposób ukazuje, że porównywanie inteligencji naturalnej do sztucznej to jak porównywanie żywego, pachnącego lasu do jego cyfrowego zdjęcia. Dlaczego? Ponieważ sztuczna inteligencja opiera się na kodzie, obliczeniach i chłodnej logice. Nasza inteligencja – ta naturalna, prawdziwa, wypracowana przez miliony lat ewolucji – wyrosła z ciała, z biologii i… z uczuć!
To właśnie uczucia są słowem kluczem w całej teorii Damasio. Zamiast zamykać się w akademickiej wieży i zasypywać nas skomplikowanym medycznym żargonem, autor prowadzi czytelnika przez fascynującą opowieść o tym, jak ciało, umysł i mózg grają w jednym zespole. Świadomość nie jest według niego jakimś magicznym programem wgranym do naszego mózgu. Nie powstała w próżni. Świadomość narodziła się z potrzeby przetrwania, z pulsującego, biologicznego życia, które musiało czuć, czy jest mu dobrze, czy źle, czy jest głodne, czy bezpieczne.
Damasio bez wątpienia udowadnia, że komputer może przeanalizować miliony danych na temat bólu, ale nigdy nie poczuje chociażby ukłucia w palcu. Maszyna może wygenerować najpiękniejszy wiersz miłosny, ale nie ma pojęcia, czym jest ścisk w żołądku na widok ukochanej osoby. I to jest ta różnica, która definiuje nasze człowieczeństwo! Bez biologicznego ciała, bez tej całej chemii, hormonów, narządów i uczuć, nie ma prawdziwej świadomości. Sztuczna inteligencja może być mistrzem w liczeniu, ale nie ma własnego „ja”.
Zdumiewające w książce Damasio jest to, jak lekko potrafi on przejść od poziomu biologicznego – opowiadania o narodzinach życia i prostych organizmach – do kwestii wielkich i fundamentalnych dla naszego gatunku. Pokazuje, że to właśnie nasza świadomość, napędzana uczuciami i zdolnością do odczuwania własnego istnienia, dała początek wszystkiemu, co w człowieku najlepsze: naszej ludzkiej kreatywności, sztuce, moralności, a w końcu całej kulturze.
Nie brakuje tu również miejsca na gorącą i niesamowicie aktualną dyskusję o dylematach etycznych. Żyjemy w czasach, w których granica między tym, co ludzkie, a tym, co maszynowe, zaczyna się niebezpiecznie zacierać. Damasio nie straszy nas wizjami z tanich filmów science fiction, ale stawia pytania, obok których żaden myśliciel ani zwykły czytelnik nie może przejść obojętnie. Jego książka to pełna pasji, gorąca obrona ludzkiego doświadczenia jako czegoś absolutnie wyjątkowego i niepowtarzalnego.
Czytałem tę pozycję z zapartym tchem. Styl Damasio jest niezwykle przystępny, ciepły i ludzki – widać, że za tą wiedzą stoi człowiek, który naprawdę kocha i szanuje ludzką naturę. Nie znajdziecie tu nudnych wykładów. Dostałem za to niesamowicie wciągającą opowieść o nas samych, o naszych korzeniach i o tym, co czyni nas tak niezwykłymi istotami na tej planecie.
To książka, do której będę wracał jeszcze wielokrotnie. Zmusza do myślenia, otwiera oczy, a przede wszystkim daje ogromną dawkę nadziei i dumy z tego, że jesteśmy ludźmi. W czasach, gdy wszyscy zachwycają się nowymi modelami językowymi i aplikacjami, warto sięgnąć po „Naturalną inteligencję i zagadki świadomości”, by przypomnieć sobie, gdzie leży prawdziwa siła ludzkiego umysłu.
Z pełną odpowiedzialnością i ogromnym zachwytem oddaję tej pozycji należne jej miejsce. Z ogromną przyjemnością stawiam książkę Antonio Damasio na mojej prestiżowej Półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek! Jeśli szukacie lektury, która poszerzy Wasze horyzonty i da Wam prawdziwą czytelniczą frajdę, nie zastanawiajcie się ani chwili. To jest absolutny must-read!
Książka pt. „Naturalna inteligencja i zagadki świadomości” ukazała się nakładem Wydawnictwa Copernicus Center Press

