Nie każde drzwi prowadzą do bezpiecznego domu. Niektóre z nich po prostu nie powinny zostać otwarte, bo za ich progiem czeka coś, co wykracza poza wszelkie ludzkie wyobrażenie. Jeśli szukacie lektury, która wciągnie Was bez reszty, wywoła gęsią skórkę i wyryje się w Waszej pamięci na długo, to dobrze trafiliście. Dzisiaj na warsztat wrzucam „Strażników piekła” – książkę, która udowadnia, że prawdziwa groza nie zna granic, a wyobraźnia autora potrafi zaskoczyć nawet najbardziej wyjadanych miłośników mocnych wrażeń.
To moje kolejne spotkanie z twórczością tego pisarza i muszę przyznać po raz kolejny: Graham Masterton na dobre zdobył moje czytelnicze serce. Po raz wtóry zaimponował mi niezwykłą kreatywnością pisarską i zachwycił kunsztem tworzenia niepowtarzalnych, gęstych od napięcia historii. Autor ma wyjątkowy dar – potrafi wziąć znane nam schematy thrillera czy horroru, całkowicie je przerobić i podać w formie, która ścina z nóg. Styl, narracja oraz sam sposób budowania całej historii zasługują tu na najwyższe uznanie. Dla mnie to powieść bezapelacyjnie godna uwagi, dlatego też mogę śmiało dodać, że książka zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, stając się niezwykle cenną wartością w czyt-NIKowej biblioteczce.
Zaczyna się od uderzenia. Mroczne, chłodne wody Tamizy wyrzucają brutalnie okaleczone zwłoki Julii Winward. Wieść o tragicznej śmierci siostry dociera do Joshuy, który bez wahania przybywa do Londynu, by dowiedzieć się, co naprawdę się wydarzyło. Chce prawdy, chce sprawiedliwości, ale to, co zastaje na miejscu, przerasta wszelkie logiczne myślenie.
Im głębiej Joshua wnika w sprawę, tym bardziej rzeczywistość zaczyna się rozsypywać na drobny pył. Nic się tutaj nie zgadza. Adres, pod którym podobno mieszkała Julia? Nie istnieje od czasów bombardowań z okresu II wojny światowej. Firma, w której według dokumentów pracowała? Została zamknięta dziesiątki lat temu. Każdy kolejny trop nie daje odpowiedzi, lecz rodzi dziesiątki nowych pytań, wciągając bohatera – a wraz z nim czytelnika – w duszny, bezlitosny labirynt sekretów.
Graham Masterton w cudowny sposób buduje to poczucie alienacji i dezorientacji. Razem z Joshuą zaczynamy wątpić w to, co jest realne, a co tylko iluzją. Odkrywanie tej historii nie jest zwykłym przewracaniem stron – to prawdziwa literacka podróż, w którą wkracza się z wypiekami na twarzy i która na zawsze pozostaje w czytelniczej psychice.
Co sprawia, że „Strażnicy piekła” wyróżniają się na tle innych współczesnych horrorów? Przede wszystkim oszałamiająca kreatywność w stworzeniu całej koncepcji fabularnej. Graham Masterton nie ogranicza się do prostego straszenia duchami czy klasycznego slashera. Zamiast tego serwuje nam hipnotyzującą, gęstą opowieść o równoległych światach i ukrytych wymiarach, które nigdy nie powinny zostać otwarte.
Autor z niesamowitą swobodą łączy ze sobą klasyczną grozę, wartki thriller sensacyjny oraz elementy mrocznej fantastyki. Ta wielowarstwowość sprawia, że powieść czyta się jednym tchem. Mamy tu do czynienia z makabrycznymi wizjami i surowym, brutalnym klimatem, ale jednocześnie z kapitalnie skonstruowanym śledztwem, gdzie układanka składa się z najbardziej niespodziewanych elementów. Graham Masterton nie żałuje czytelnikowi wyrazistych obrazów – potrafi stworzyć sceny, które wręcz ociekają mrokiem i budzą autentyczny niepokój, a mimo to nie da się od nich oderwać wzroku.
Warstwa warsztatowa tej powieści to prawdziwy majstersztyk. Sposób prowadzenia narracji, dynamika dialogów oraz mistrzowskie stopniowanie napięcia sprawiają, że przez książkę po prostu się płynie. Autor wie, kiedy przyspieszyć tempo i rzucić nas w wir niebezpiecznych wydarzeń, a kiedy zwolnić, by osaczyć czytelnika duszną atmosferą niepewności i narastającego zagrożenia.
Świat przedstawiony jest tak plastyczny, że niemal czujemy chłód londyńskiej mgły i zapach starych, zapomnianych murów. Każdy detal ma swoje miejsce, a każdy zwrot akcji jest dokładnie przemyślany. To właśnie w tym ujawnia się dojrzałość pisarska Mastertona – potrafi zszokować, zaskoczyć, ale przede wszystkim potrafi stworzyć historię przemyślaną od A do Z, w której fantastyka i horror splatają się z ludzkimi emocjami i pragnieniem poznania prawdy za wszelką cenę.
„Strażnicy piekła” to powieść idealna dla wszystkich czytelników, którzy w literaturze grozy szukają czegoś więcej niż tylko tanich efektów i bezmyślnej brutalności. To lektura dla tych, którzy lubią, gdy horror nie tylko straszy, ale też wciąga w zupełnie nową, misternie skonstruowaną rzeczywistość – taką, z której po prostu nie ma bezpiecznego powrotu.
Książka ta udowadnia, że Graham Masterton wciąż znajduje się w absolutnej czołówce światowych twórców grozy. Jego bezgraniczna wyobraźnia, niesłabnąca forma i umiejętność kreowania niezapomnianych opowieści zasługują na najwyższe uznanie. „Strażnicy piekła” to bez wątpienia dzieło porywające, duszne i absolutnie wyjątkowe. Wybierzcie się w tę podróż, ale pamiętajcie – uważajcie, które drzwi postanowicie otworzyć! Zdecydowanie polecam i podpisuję się pod tą rekomendacją obiema rękami.
Książka pt. „Strażnicy piekła” ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika

