„Moment pęknięcia” to historia, która sprawiła, że moje emocje buzowały. To historia, wobec której nie przechodzi się obojętnie. I tak jak na okładce tej książki widoczne są pęknięcia, tak samo w tej historii, bohaterki starały się poukładać swoje życie w jedną, solidną całość.
Książki powinny zapewniać nam niezapomniane emocje. Książki powinny być również motorem do zmian. Historie zawarte w książkach winny być dla nas motorem do walki o siebie, swoje życie. I właśnie „Moment pęknięcia” najnowsza propozycja Kasi Magiery, ma w sobie te wszystkie elementy. Historia zapisana na kartach tego kryminału psychologicznego nie tylko mrozi krew w żyłach, lecz co ważne niesie ważne przesłanie, z którego warto czerpać. To kolejna książka autorki, która zachwyciła mnie w każdym calu. Co więcej, to kryminał mocno ukazujący portrety psychologiczne jej bohaterek. To mocny i ważny głos dający odwagę, siłę, determinację w stawianiu czoła życiowym problemom.
„Moment pęknięcia” to historia, która sprawiła, że moje emocje buzowały. To historia, wobec której nie przechodzi się obojętnie. I tak jak na okładce tej książki widoczne są pęknięcia, tak samo w tej historii, bohaterki starały się poukładać swoje życie w jedną, solidną całość. Czy zdołały? Jaką drogę musiały przejść? Z jakiego piekła musiały się uwolnić? Tego dowiecie się z lektury najnowszej książki Kasia Magiery, autorki, która z każdą książką zachwyca.
Tak jak poprzednie kryminały, tak i ten ma w sobie pierwiastek, którego nie sposób zdefiniować, określić jednym słowem. To, coś w rodzaju genu twórczości, który sprawia, że wylany na papier, tworzy historię, która mocno wsiąka we wszystkie powłoki naszej psychiki. Autorka warstwa po warstwie otwiera przed nami portrety psychologiczne postaci. Czyni to z taką prawdziwością, że odnosi się wrażenie, że czytamy opinie psychologiczną zapisaną przez wykwalifikowanego psychologa. Wszak Kasia Magiera już nie raz udowodniła, że potrafi zarysować historie, które mocno trafiają do naszej wrażliwości, do naszych emocji, sprawiając, że książki nie puszcza się z rąk. Chyba że chcecie przetrzeć oczy ze zdziwienia.
Na kartach „Momentu pęknięcia” poznajemy historię Oli. Rodzina kobiety zgłasza jej zaginięcie. Choć tak naprawdę mąż i syn niespecjalnie martwią się jej zniknięciem. Bliscy niewiele wiedzą o zaginionej. Jedynie jej córka wykazuje troskę z powodu zniknięcia kobiety. Policja w toku postępowania odkrywa tajemnicę z życia Oli. Jaki sekret skrywa kobieta? Czy została porwana? Zamordowana? A może popełniła samobójstwo? Czy może jednak jej zniknięcie jest zasłoną dymną? Tylko czemu miałaby ona służyć? Z tymi pytaniami pozostawiam Was samych, zachęcając tym samym do lektury tej książki.
Kasia Magiera zaprasza nas również do poznania historii Anny, kobiety, która postanawia napisać nowy rozdział w swoim życiu. Nowa praca, nowi przyjaciele, znajomość z młodszym od niej Igorem mają być przepustką do nowego, lepszego życia. Od teraz Anna pragnie czuć wolność, żyć swoim życiem, oddychać powietrzem pozbawionym toksycznych relacji.
Po lekturze tej książki uświadomiłem sobie, że historia Oli i Anny, może być historią wielu kobiet. Dlatego też ten kryminał psychologiczny może być dla wielu motorem napędowym do zmian, do wzięcia życia we własne ręce. Jestem świadom tego, że może być do trudne do wykonania, lecz warto podjąć wysiłek, który na końcu tej drogi, może przynieść radość i szczęście. Niech historia zapisana na kartach najnowszej książki Kasi Magiery, będzie nie tylko wulkanem emocji, lecz motywatorem. Jestem przekonany, że tak właśnie będzie, dlatego też z uznaniem wobec talentu pisarskiego Kasi Magiery zdecydowanie polecam lekturę książki. Co więcej, dodam, że Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!
Książka „Moment pęknięcia” ukazała się nakładem Wydawnictwa Melanż

