Warto, aby tę książkę przeczytali wszyscy czytelnicy, niezależnie od tego, po jaki gatunek sięgają, gdyż jest ona kopalnią wiedzy na temat lęku. I nie jest to wiedza stricte akademicka, naszpikowana teorią, lecz co najważniejsze prawdziwymi opisami z życia wziętymi. I taki właśnie przekaz jest najtrafniejszą i najskuteczniejszą metodą stawiania czoła lękowym sytuacjom, dzięki czemu każdy z nas ma szanse powiedzieć NIE – lękowi!
Dzisiejsze tempo życia. Wymogi stawiane nam w wyścigu szczurów. Presja otoczenia. Podnoszenie poprzeczki, wymagań. Ciągłe ocenianie, stawianie czoła wymogom w pracy, w szkole. Mógłbym tak długo jeszcze wymieniać to wszystko, co wpływa na nasze wewnętrzne samopoczucie. Owszem stawianie poprzeczek, wskaźników jest ważne, aby osiągnąć coś w życiu. Lecz nie warto robić tego kosztem naszego zdrowia. I nie mam tu na myśli zdrowia fizycznego, lecz bardziej kwestie natury psychicznej. Choć nie od dziś wiadomo, że zły stan zdrowia psychicznego ma ogromny wpływ na naszą kondycję fizyczną. Ogromne znaczenie w dbaniu o naszą kondycję psychiczną ma opanowanie myśli negatywnych, lękowych. Tylko jak to zrobić, skoro w Polsce lęk dotyka jedną na trzynaście osób - częściej niż depresja.
Arkadiusz Lorenc w książce „Lękowi. Osobiste historie zaburzeń” porusza bardzo ważny problem. Ukazuje istotę lęku, a poprzez prawdziwe historie ludzi, którzy borykali się ze stanami lękowymi, uczula nas, abyśmy byli uważni na nasze nastroje. Dzięki temu możemy wcześniej zareagować, podjąć walkę z lękiem. Powiedzieć mu NIE! Tylko jak to zrobić? Jestem przekonany, że książka ta przychodzi z pomocą. Jest bogata w wiele wskazówek, które pozwolą każdemu z nas podjąć walkę z przezwyciężaniem stanów lękowych, które są najczęściej pojawiającym się problemem natury psychicznej wśród Polaków.
Co ważne Arkadiusz Lorenc na kartach książki opisując własne doświadczenia, zadaje nam pytania – jak nam się żyje? Co oznacza dla nas lęk? Ile nam odebrał, a ile odebrać nie zdołał? A my odpowiadając na nie, możemy uświadomić sobie, czy również mamy problemy natury lękowej. Jestem przekonany, że ta książka, może być drogowskazem w radzeniu sobie z lękiem, z jego przyczynami oraz skutkami. Dlatego też zachęcam Was do lektury tej książki. Książki, która może dać nam wiele ważnych, cennych i życiowych wskazówek do radzenia sobie z nadmiarowym lękiem.
Warto, aby tę książkę przeczytali wszyscy czytelnicy, niezależnie od tego, po jaki gatunek sięgają, gdyż jest ona kopalnią wiedzy na temat lęku. I nie jest to wiedza stricte akademicka, naszpikowana teorią, lecz co najważniejsze prawdziwymi opisami z życia wziętymi. I taki właśnie przekaz jest najtrafniejszą i najskuteczniejszą metodą stawiania czoła lękowym sytuacjom, dzięki czemu każdy z nas ma szanse powiedzieć NIE – lękowi!
Książka „Lękowi. Osobiste historie zaburzeń” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka

