„Pierwszy dżentelmen” Billa Clintona i Jamesa Pattersona to historia, w której blask władzy zderza się z cieniem przeszłości. Wystarczy jedno oskarżenie, jedno zaginięcie sprzed lat i jedno niewygodne pytanie, aby idealnie wykreowany świat zaczął się rozpadać. Autorzy zabierają czytelnika za kulisy politycznej gry, gdzie prawda ma ogromną cenę, a odkrycie jej może okazać się śmiertelnie niebezpieczne. Bo kiedy osoba stojąca najbliżej głowy państwa zostaje oskarżona o zbrodnię, nie ma już miejsca na spokojne wyjaśnienia. Każdy szczegół nabiera znaczenia, każdy świadek może stać się kluczem do rozwiązania zagadki, ale też kolejną ofiarą kogoś, kto zrobi wszystko, aby przeszłość pozostała ukryta. W świecie wielkiej polityki pozory są równie ważne jak fakty, a granica między prawdą a manipulacją staje się niezwykle cienka.
Clinton i Patterson tworzą thriller, w którym stawką nie jest wyłącznie dobre imię jednego człowieka. To walka o reputację, władzę i przetrwanie w świecie, gdzie jeden błąd może kosztować bardzo wiele. Autorzy pokazują, że za zamkniętymi drzwiami najważniejszych gabinetów mogą kryć się historie pełne emocji, dramatów i sekretów, których ujawnienie może zmienić wszystko. Autorzy wracają z kolejną wspólną powieścią i po raz kolejny pokazują, że doskonale wiedzą, jak zbudować historię, która przyciąga uwagę od samego początku. „Pierwszy dżentelmen” to nie tylko thriller osadzony w realiach Białego Domu. To opowieść o władzy, odpowiedzialności, medialnej presji i o tym, jak szybko człowiek może zostać osądzony, zanim jeszcze pozna się prawdę. A ta prawda w tej historii jest wyjątkowo niewygodna.
Prezydentka Stanów Zjednoczonych walczy o reelekcję. Wydawać by się mogło, że największym wyzwaniem będzie kampania wyborcza, polityczni przeciwnicy i walka o poparcie obywateli. Tymczasem pojawia się oskarżenie, które może zniszczyć wszystko. Jej mąż, pierwszy dżentelmen, zostaje podejrzany o morderstwo sprzed lat. Czy człowiek stojący u boku najpotężniejszej kobiety świata naprawdę ukrywa mroczną tajemnicę? To pytanie staje się początkiem śledztwa, które prowadzi przez świat pełen kłamstw, manipulacji i niebezpiecznych sekretów.
Bill Clinton, jako były prezydent Stanów Zjednoczonych, zna kulisy wielkiej polityki jak mało kto. James Patterson natomiast od lat udowadnia, że potrafi tworzyć thrillery, które trzymają czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Połączenie tych dwóch nazwisk jest więc niezwykle interesujące. I co najważniejsze – działa. „Pierwszy dżentelmen” nie jest książką, która próbuje zachwycić samym nazwiskiem autora. Ta powieść musi obronić się historią. I robi to bardzo dobrze.
Największą siłą tej książki jest tempo. Autorzy nie pozwalają czytelnikowi na dłuższy odpoczynek. Gdy pojawia się jedno pytanie, chwilę później rodzą się kolejne. Każda odpowiedź prowadzi do następnej zagadki, a każda wskazówka może okazać się zarówno kluczem do rozwiązania sprawy, jak i sprytnie zastawioną pułapką.
Śledztwo dotyczące zaginięcia pięknej cheerleaderki sprzed lat szybko pokazuje, że przeszłość nigdy tak naprawdę nie znika. Zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy ludzi znajdujących się na szczycie. W świecie polityki każdy sekret może stać się bronią, a każdy świadek może okazać się zagrożeniem.
To właśnie klimat tej książki robi ogromne wrażenie. Czytelnik cały czas ma poczucie, że ktoś coś ukrywa. Że za oficjalnymi przemówieniami, uśmiechami przed kamerami i perfekcyjnie wykreowanym wizerunkiem kryje się druga strona rzeczywistości.
Autorzy świetnie pokazują również, jak działa machina medialna. W świecie, gdzie liczy się pierwsza informacja, a niekoniecznie prawda, oskarżenie może zniszczyć człowieka szybciej niż wyrok sądu. Bohaterowie muszą więc walczyć nie tylko o odkrycie prawdy, ale także o odzyskanie kontroli nad własną historią.
„Pierwszy dżentelmen” to thriller, w którym nie brakuje spektakularnych zwrotów akcji, ale równie ważne są emocje bohaterów. To nie jest wyłącznie zagadka kryminalna. To także opowieść o lojalności, miłości i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za życie w świecie, gdzie każdy ruch obserwują miliony oczu.
Bill Clinton i James Patterson stworzyli historię, która ma wszystko, czego można oczekiwać od dobrego thrillera politycznego. Jest tajemnica, są podejrzenia, jest niebezpieczeństwo i są bohaterowie, którzy muszą zmierzyć się z pytaniami, na które nie ma łatwych odpowiedzi. Najważniejsze jednak, że podczas lektury cały czas czuć napięcie. To książka, która nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Wciąga, zaskakuje i sprawia, że czytelnik zaczyna zastanawiać się, gdzie kończy się polityczna gra, a zaczyna prawdziwe zagrożenie.
„Pierwszy dżentelmen” to dowód na to, że dobrze napisany thriller nie potrzebuje zbędnych ozdobników. Wystarczy mocny pomysł, wyraziste postacie i zagadka, która nie daje spokoju. Clinton i Patterson dostarczyli właśnie taką historię – dynamiczną, pełną napięcia i idealną dla wszystkich, którzy lubią kryminały z najwyższej półki.
Ta książka zdecydowanie zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki. „Pierwszy dżentelmen” wzbogaca czyt-NIKową biblioteczkę o thriller, który pokazuje, że za drzwiami najważniejszych miejsc na świecie mogą kryć się historie bardziej dramatyczne niż najlepszy scenariusz filmowy.
To powieść dla tych, którzy lubią, gdy książka od pierwszej strony rzuca wyzwanie. A tutaj wyzwanie jest jedno – spróbować odłożyć ją przed poznaniem finału. I trzeba przyznać, że jest to zadanie niezwykle trudne.
Książka pt. „Pierwszy dżentelmen” ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis

