Nie ukrywam, że każde kolejne spotkanie z twórczością Nancy Springer wywołuje u mnie ten sam rodzaj ekscytacji. To autorka, która doskonale wie, jak porwać czytelnika do świata zagadek, tajemnic i nieoczywistych tropów. Po raz kolejny udowodniła, że seria o Enoli Holmes nie traci swojego uroku, lecz z każdym tomem nabiera jeszcze większej głębi. „Sprawa tajemniczego zniknięcia księżnej”, szósty tom przygód młodszej siostry Sherlocka Holmesa, okazał się dla mnie prawdziwą czytelniczą ucztą. To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i jestem przekonany, że pozostanie ono w mojej czytelniczej pamięci już na zawsze.
Nancy Springer ma niezwykły dar konstruowania historii. Nie opowiada ich w sposób przewidywalny, lecz prowadzi czytelnika przez labirynt sekretów, pozostawiając po drodze mnóstwo pytań i jeszcze więcej emocji. To właśnie ta kreatywność sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Każdy rozdział jest jak kolejny element misternie ułożonej układanki. Kiedy wydaje się, że wszystko zaczyna nabierać sensu, autorka z uśmiechem wyciąga z rękawa kolejny zwrot akcji i przypomina, że w świecie Enoli Holmes nic nie jest takie, jakim wydaje się na pierwszy rzut oka.
Już sam punkt wyjścia intryguje. Tajemniczy pakunek dostarczony do rodzinnej posiadłości Holmesów staje się początkiem wydarzeń, które prowadzą do znacznie większej zagadki. Gdzie zniknęła księżna Blanchefleur del Campo? Co dzieje się z matką Enoli? I dlaczego Mycroft wydaje się mieć z całą sprawą więcej wspólnego, niż można byłoby przypuszczać? Te pytania towarzyszą czytelnikowi niemal od pierwszej strony, a odpowiedzi pojawiają się stopniowo, dzięki czemu napięcie ani przez chwilę nie opada.
Największą siłą tej powieści pozostaje jednak Enola. To bohaterka, której po prostu nie da się nie lubić. Inteligentna, odważna, błyskotliwa i niezwykle empatyczna. Nie jest kopią swojego słynnego brata, lecz tworzy własną drogę i własny styl rozwiązywania zagadek. Potrafi dostrzec to, co umyka innym, ale równie ważne jest dla niej zrozumienie drugiego człowieka. Właśnie ta empatia sprawia, że jej śledztwa mają nie tylko detektywistyczny charakter, lecz także emocjonalny wymiar. Enola nie szuka wyłącznie odpowiedzi. Ona szuka prawdy, nawet jeśli bywa ona niewygodna.
Nancy Springer świetnie wykorzystuje również postać Sherlocka Holmesa. Choć pozostaje legendarnym detektywem, tym razem nie dominuje nad historią. Wręcz przeciwnie – jego obecność dodaje smaku całej opowieści. Relacja rodzeństwa jest pełna napięcia, wzajemnego podziwu i subtelnej rywalizacji. Autorka doskonale pokazuje, że każde z nich myśli inaczej, a jednocześnie oboje potrafią dojść do celu własnymi metodami. To bardzo ciekawy kontrast, który nadaje fabule dodatkowej dynamiki.
Nie sposób nie docenić klimatu tej historii. Wiktoriański Londyn żyje własnym rytmem. Ulice skrywają sekrety, eleganckie salony kontrastują z ciemnymi zaułkami, a każda nowa lokalizacja wnosi do opowieści coś świeżego. Nie są to jednak rozbudowane, nużące opisy. Nancy Springer maluje świat kilkoma zdaniami, pozostawiając miejsce dla wyobraźni czytelnika. Dzięki temu bez trudu można poczuć atmosferę epoki i zanurzyć się w tej niezwykłej przygodzie.
Ogromnym atutem książki jest tempo narracji. Tutaj naprawdę nie ma miejsca na nudę. Jedna tajemnica prowadzi do następnej, bohaterowie nieustannie wpadają na nowe tropy, a czytelnik z każdą przekładaną stroną coraz bardziej angażuje się w wydarzenia. To właśnie ten rodzaj historii, który sprawia, że plan przeczytania kilku rozdziałów kończy się zamknięciem książki dopiero wtedy, gdy przewróci się ostatnią stronę.
Bardzo podoba mi się również sposób, w jaki autorka buduje napięcie. Nie potrzebuje spektakularnych pościgów czy sensacyjnych wybuchów. Wystarczą jej dobrze poprowadzone dialogi, subtelne wskazówki i umiejętnie dawkowane informacje. Czytelnik nie otrzymuje wszystkiego na tacy. Musi sam analizować, zastanawiać się i próbować wyprzedzić Enolę. To sprawia, że lektura staje się prawdziwą intelektualną zabawą.
Jednocześnie książka nie zapomina o emocjach. Pod warstwą detektywistycznej intrygi kryją się relacje rodzinne, tęsknota, potrzeba wolności i pragnienie bycia sobą. To właśnie dzięki temu historia nabiera głębi. Nie czytamy wyłącznie o poszukiwaniu zaginionej księżnej. Czytamy o ludziach, którzy próbują odnaleźć swoje miejsce w świecie, walczą z oczekiwaniami innych i podejmują trudne decyzje. To sprawia, że bohaterowie są wiarygodni i bliscy czytelnikowi.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że największym sukcesem Nancy Springer jest jej kreatywność. W czasach, gdy wydaje się, że w literaturze detektywistycznej powiedziano już wszystko, ona nadal potrafi zaskoczyć. Buduje historię z ogromnym wyczuciem, splata wątki w sposób przemyślany i prowadzi fabułę tak, że trudno przewidzieć jej finał. To właśnie takie książki przypominają, jak wielką przyjemność może dawać czytanie.
Styl autorki zasługuje na ogromne uznanie. Jest lekki, naturalny i bardzo obrazowy. Narracja płynie swobodnie, dialogi brzmią autentycznie, a kolejne wydarzenia układają się w fascynującą całość. Wszystko zostało wyważone z ogromnym wyczuciem. Nie ma tutaj przesady ani niepotrzebnych dłużyzn. Jest za to doskonale opowiedziana historia, która wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Właśnie dlatego z ogromną przyjemnością postanowiłem wyróżnić tę powieść i umieścić ją na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. To wyróżnienie nie trafia do książek przypadkowych. Trafia do tych historii, które potrafią poruszyć wyobraźnię, dostarczyć emocji i sprawić, że po zamknięciu ostatniej strony jeszcze długo wraca się do bohaterów oraz wydarzeń.
„Sprawa tajemniczego zniknięcia księżnej” zdecydowanie na to zasługuje. Nancy Springer po raz kolejny udowodniła, że doskonale rozumie, czym jest dobra opowieść. Kreatywność autorki w konstruowaniu historii zasługuje na najwyższe uznanie. To zaproszenie do czytelniczej uczty, która z każdą przekładaną stroną rozgrzewa emocje i przypomina, dlaczego tak bardzo kochamy książki. Jeśli lubicie zagadki, błyskotliwych bohaterów, tajemnice i historie, które angażują od początku do końca, koniecznie sięgnijcie po ten tom. Jestem przekonany, że Enola Holmes po raz kolejny skradnie Wasze serca, a Nancy Springer udowodni, że wyobraźnia nie zna granic.
Książka pt. „Sprawa tajemniczego zniknięcia księżnej” ukazała się nakładem Poradnia K Wydawnictwo

