Bez wątpienia „Życie z klocków” to książka ukazująca niezłomność charakteru Davida Aguilara w stawianiu czoła przeciwnościom losu. Chłopak nie poddał się, lecz z upartością oraz wytrwałością dążył do tego, aby poskładać swoje życie i móc cieszyć się każdym dniem. Ta historia może być również dla nas akumulatorem do walki z trudnościami, które każdy z nas doświadcza. Niech postawa chłopaka będzie dla nas wzorem do naśladowania.
Ograniczenia! Czym są? Często zdają się być problemem nie do przejścia. Nie dla Davida Aguilara! Chłopaka, który urodził się z zespołem Polanda, rzadką chorobą, która pozbawiła go prawego przedramienia. Dla wielu ograniczenie to może zdać się barierą nie do pokonania. Jednak David nie poddał się przeciwnościom. Swoją pasję do klocków LEGO przekuł w możliwości, które sprawiły, że jego życie zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Teraz na kartach książki „Życie z klocków” wraz ze swoim ojcem Ferranem Aguilarem opowiada nam swoją historię, ukazując jak zbudował samego siebie.
Niebywała pasja, nie tylko sprawiła, że David w wieku dziewięciu lat zbudował z klocków LEGO pierwszą protezę swej ręki. Ten niebywały sukces stał się również trampoliną do tworzenia coraz bardziej skomplikowanych konstrukcji. To powiodło go do NASA, gdzie pracuje nad opracowywaniem wynalazków. Co więcej, w 2021 roku został uhonorowany zwycięstwem w programie LEGO Masters France.
Bez wątpienia „Życie z klocków” to książka ukazująca niezłomność charakteru Davida Aguilara w stawianiu czoła przeciwnościom losu. Chłopak nie poddał się, lecz z upartością oraz wytrwałością dążył do tego, aby poskładać swoje życie i móc cieszyć się każdym dniem. Ta historia może być również dla nas akumulatorem do walki z trudnościami, które każdy z nas doświadcza. Niech postawa chłopaka będzie dla nas wzorem do naśladowania.
David i Ferran Aguilar ze szczerością i humorem w przekazie ukazują nam drogę do przezwyciężania trudności w pokonywaniu barier, które nie były dla chłopaka powodem do kompletnego załamania, lecz motorem do tego, aby pokazać sobie i światu, że bariery oraz ograniczenia istnieją tylko w naszym umyśle. Kluczem jest odpowiednie nastawienie, które burzy wszelkie mury wynikające z naszych słabości czy też niedoskonałości.
Co ważne, David często podkreśla, że ogromne znaczenie miało dla niego wsparcie rodziny. To ono otwierało przed nim wiele możliwości, nie skreślało jego zamysłów i potencjału w nim drzemiącego. Często wsparcie to okazywało się motorem, który rozpalał ambicje chłopaka, gdy w jego myślach pojawiały się obrazy załamujące jego wizję siebie. Lecz co ważne – UDAŁO SIĘ!!!
Dlatego też dzięki temu, David swą barierę przekuł w sukces. Sukces obarczony pracą, wytrwałością oraz niestrudzonym zmaganiem się z problemami. Dziś dzięki swej wyjątkowej postawie zbudował swoje życie na nowo. A co więcej stał się wzorem do naśladowania, inspiracją dla wielu ludzi, którzy mogą uświadomić sobie, że bariery nie istnieją, a to, co zdaje się być niemożliwe, jest w zasięgu naszych rąk.
Czytając tę książkę często, łapałem się na tym, że historia ta jest wymysłem twórców filmowych rodem z science fiction. Nic bardziej mylnego, ponieważ historia Davida jest prawdziwa. I ta prawdziwość przemawia za tym, że to, co zdaje się nam niemożliwe, jest możliwe, jeśli tylko w swym umyśle zaprogramujemy się na właściwe, pozytywne myślenie. A takie właśnie płynie z lektury tej książki.
Nie ukrywam, że „Życie z klocków” to biografia, która jest ważną lekturą. Lekturą, która może być dla każdego z nas inspiracją do tworzenia rzeczy niewyobrażalnych, które sprawią, że inaczej będziemy wyobrażać sobie świat – lepiej i pełniej. Zatem koniecznie sięgnijcie po tę książkę i poznajcie historię Davida Aguilara. Niech będzie ona dla Was początkiem do zmian na lepsze. Zdecydowanie polecam.
Książka „Życie z klocków” ukazała się nakładem Wydawnictwa Agora
