Bez wątpienia najnowsza książka Marzeny Hryniszak, to poruszające spojrzenie na bezdomność, alkoholizm, problemy społeczne, przed którymi nie można uciekać, lecz którym warto stawiać czoła. Ważne w tym jest to, aby ludzi bezdomnych, dotkniętych problemem alkoholowym nie wyrzucać poza nawias społeczeństwa.
„Poza nawiasem” to trzecia powieść Marzeny Hryniszak. Lecz to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. To historia poruszająca, elektryzująca, zadająca wiele pytań, otwierająca oczy – jednym słowem – to książka godna polecenia. Co też czynię w tej recenzji. Zdecydowanie polecam Wam tę lekturę. Nie tylko ze względu na historię, lecz przede wszystkim płynące z niej przesłanie. Sięgnięcie po ten tytuł sprawi, że nie będziecie oceniać ludzi po pozorach, bo te są nie tyle, co krzywdzące, ale wypaczają nam prawdziwy obraz drugiego człowieka. Choć tak naprawdę ocenianie drugiego człowieka według mnie nie powinno mieć miejsca.
Marzena Hryniszak w najnowszej swej powieści ukazuje nam poruszającą historię Żanety – bezdomnej alkoholiczki, dla której każdy dzień jest taki sam – pozbawiony bezcelowości. Alkohol zniszczył w kobiecie sens życia. Pragnęła, tylko aby stać się niewidzialną dla świata. Świata, który nie zauważa człowieka zatopionego w kryzysie alkoholowym – wyklucza go ze swojego kręgu. Dlatego też historia Żanety, może być dla nas otwarciem się na zrozumienie sytuacji ludzi, którym alkohol zrujnował życie. Myślę, że „Poza nawiasem” jest swojego rodzaju apelem Marzeny Hryniszak na otwarcie się każdego człowieka, na ludzi z problemem alkoholowym oraz dotkniętych bezdomnością.
Jednego dnia Żaneta stając się świadkiem pewnych wydarzeń, zostaje wplątana w kryminalny wątek. Teraz już nie tylko musi zmierzyć się ze swoją przeszłością. Ogromnym wsparciem dla kobiety okazuje się pomoc Kornelii, która była kiedyś bezdomna. Jej empatia, zrozumienie sytuacji Żanety zasługuje nie tylko na uznanie, lecz może być dla nas wzorem do naśladowania. To również pokazuje nam, że przeżycie na własnej skórze złych doświadczeń znacznie bardziej uwrażliwia nas na życiowe dramaty drugiego człowieka.
„Poza nawiasem” to historia o kobiecie wykluczonej, porzuconej, wyrzuconej poza nawias. To obraz kobiety dotkniętej problemem alkoholowym. To również historia, która może być dla nas akumulatorem do zmian, do walki o siebie, naszych bliskich, którzy potrzebują wsparcia. Bez wątpienia najnowsza książka Marzeny Hryniszak, to poruszające spojrzenie na bezdomność, alkoholizm, problemy społeczne, przed którymi nie można uciekać, lecz którym warto stawiać czoła. Ważne w tym jest to, aby ludzi bezdomnych, dotkniętych problemem alkoholowym nie wyrzucać poza nawias społeczeństwa.
„Poza nawiasem” to powieść, której nie sposób zapisać w jednym gatunku literackim. Powieść obyczajowa, kryminał… to nie ma większego znaczenia. Siłą tej książki jest jej historia, płynące z niej przesłanie, które otwiera oczy na problemy, wobec których często się zamykamy, odwracamy twarz, uważając ludzi takich jak Żaneta za straconych. To świadczy, że to my zatraciliśmy w sobie „człowieczeństwo” a książka Marzeny Hryniszak jest, pukaniem do naszego sumienia, naszej wrażliwości.
Książka „Poza nawiasem” ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka

