W historii zapisanej na kartach książki „Sztandary Imperium” poznajemy cesarza Kente, którego najważniejszym celem jest zjednoczenie wszystkich państw pod jednym sztandarem, co umocnić może pozycję ludzi w wojnie z elfami. Ważnym i strategicznym punktem jest odzyskanie zbuntowanej Baruzji. Jednak jak się okazuje działania Kente’go podyktowane są również chęcią odnalezienia pewnej kobiety.
Polska fantastyka ma się świetnie, wręcz fantastycznie. A dowodem na słuszność moich słów jest książka Radomira Darmiły i Witolda Dworakowskiego. „Sztandary Imperium” to zaproszenie do świata elfów, w którym to właśnie oni wiodą prym nad ludźmi. I co najważniejsze zapanują nad Waszymi czytelniczymi zmysłami, sprawiając, że historia, którą poznajecie, pozostanie z Wami już na zawsze. I zawsze, gdy zerkać będziecie na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek dostrzeżecie na niej właśnie ten tytuł. Tytuł, który zapewnił autorom moje czytelnicze uznanie. Co więcej, jestem przekonany, że każdy, kto sięgnie po tę książkę, tak samo, jak Czyt-NIK będzie usatysfakcjonowany.
Satysfakcja, podziw, entuzjazm… i mógłbym tak jeszcze długo wymieniać słowa o pozytywnym wydźwięku względem książki Radomira Darmiły i Witolda Dworakowskiego. Autorzy ukazują fantastyczną historię bogatą nie tylko w akcję czy też wyrazistych bohaterów, lecz w świat, który przepełnia nasze zmysły, sprawiając, że nasza czytelnicza wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach, tworząc w naszej głowie wyjątkowy świat. Świat, do którego wkraczając, przygotujcie się na maksymalne, czytelnicze doznania. Doznania, które trzymać będą Was w ekscytacji od pierwszej do ostatniej strony. Ba, jeszcze długo po zakończeniu lektury. A ja mam ogromną nadzieję, że to nie koniec wspólnego projektu tego duetu.
Jak już wspomniałem w tej historii to elfy wiodą prym. Sprowadziły ludzi do swojej cywilizacji. Lecz nie miało to podłoża przyjacielskiego, wręcz przeciwnie uczynili ich niewolnikami. Ludzie jednak jak to ludzie, zbuntowali się przeciwko tej tyranii. To przyczyniło się do oddania im terenów, które nazwano Rezerwatem. Jednak terytorium te było pod ścisłą kontrolą elfów.
W historii zapisanej na kartach książki „Sztandary Imperium” poznajemy cesarza Kente, którego najważniejszym celem jest zjednoczenie wszystkich państw pod jednym sztandarem, co umocnić może pozycję ludzi w wojnie z elfami. Ważnym i strategicznym punktem jest odzyskanie zbuntowanej Baruzji. Jednak jak się okazuje działania Kente’go podyktowane są również chęcią odnalezienia pewnej kobiety. To właśnie ona (jak wskazuje przepowiednia) ma mu pomóc w wyzwoleniu się spod dyktatu elfów. Zaprzyjaźniamy się również z najemnikiem Derkiem Izbergenen, który wraz ze swoją wróżeczką Śmigłaską w tej historii odegrają ważną rolę.
Jaką drogę będą musieli przejść bohaterowie tej książki, aby osiągnąć swój cel? Czy zdołają wyjść spod tyranii elfów? Odpowiedzi zapisane są na kartach książki „Sztandary Imperium”. Warto po nią sięgnąć, by je poznać. A otwierając się na lekturę powieści Radomira Darmiły i Witolda Dworakowskiego zyskujecie o wiele więcej – czytelniczą, fantastyczną przygodę, która zabierze Was do świata, o którym nie zapomnicie. Dlatego pamiętajcie, aby zaprosić tę książkę do swej domowej biblioteczki. Zdecydowanie polecam.
Książka „Sztandary Imperium” ukazała się nakładem Wydawnictwa Alegoria

