Piąta już książka Anny Rybakiewicz porusza najczulsze struny naszych emocji. Czytelnicy sięgający po powieści obyczajowo-historyczne z tłem wojennych mroków poznając tę opowieści, przeżyją wiele emocjonujących chwil. Docenią również czasy, w których mogą swobodnie korzystać z uroków życia.
Ile człowiek jest w stanie zrobić dla miłości? Jak wiele poświęcić? Jak wiele znieść? Myślę, że każdy z nas może odpowiedzieć na te pytania zgodnie z własnym systemem wartości. Po przeczytaniu najnowszej powieści Anny Rybakiewicz możemy uświadomić sobie, że w imię miłości człowiek gotowy jest na największe poświęcenia. Nie spogląda wówczas na siebie, lecz w stronę swej drugiej połówki. Podobnie jak Henia bohaterka poruszającej powieści „Ocaleni dla miłości”.
Piąta już książka Anny Rybakiewicz porusza najczulsze struny naszych emocji. Czytelnicy sięgający po powieści obyczajowo-historyczne z tłem wojennych mroków poznając tę opowieści, przeżyją wiele emocjonujących chwil. Docenią również czasy, w których mogą swobodnie korzystać z uroków życia. Cieszyć się nim, bez poczucia strachu, lęku, niebezpieczeństwa. Dzięki tej lekturze możemy uświadomić sobie, że wolność jest ogromną wartością, którą warto doceniać.
Anna Rybakiewicz na kartach powieści „Ocaleni dla miłości” zaprasza nas do poznania historii Heni, która w imię miłości do ukochanego Moszka podjęła się trudnej misji wydostania go z łomżyńskiego getta. Świadoma niebezpieczeństwa utraty własnego życia była gotowa na największe poświęcenie. Nie zważając na nic, pomogła również w ucieczce małej dziewczynce, dla której stała się matką. Takie poświęcenie i oddanie zasługują na najwyższe uznanie. To pokazuje jak bardzo trudne czasy, budują ludzi wielkich, tworzą autorytety, bo bez wątpienia Henia może być dla nas wzorem do naśladowania.
Pragnę dodać, że nie tylko historia Heni poruszyła moje emocje. Anna Rybakiewicz kreśli losy, które miały miejsce wiele lat, już po zakończeniu II wojny światowej. Pewnego dnia w życiu Agaty – prawnuczki Heni pojawia się Benjamin – tajemniczy mężczyzna, który przyjechał z Izraela, aby odkryć historię swoich przodków. Warto, aby poznał ją także każdy z nas. Dlatego z całego serca polecam Wam lekturę powieści „Ocaleni dla miłości”.
Poznając tę historię, zastanawiałem się czy dziś ludzie byliby gotowi na takie poświęcenia? I szczerze mówiąc nie potrafiłem znaleźć odpowiedzi. A jeśli zapytalibyście mnie, dlaczego warto sięgnąć po powieść „Ocaleni dla miłości” to mogę podać wiele powodów. Lekkość pióra Anny Rybakiewicz w tworzeniu ujmującej historii, która daje do myślenia. Realność fabuły, co sprawia, że poznawana historia, która jest wynikiem kreatywności autorki, zdaje się być opisem prawdziwych wydarzeń. To kolejna wciągająca, poruszająca, porywająca historia, która nie ulatuje wraz z przełożeniem ostatniej strony. Ona pozostaje w naszej pamięci już na zawsze. A ja zawsze, gdy będę wspominał tę opowieść, będę przepełniony wdzięcznością za czasy, w których żyję, za czasy pozbawione wydarzeń, których doświadczyła Henia. Zdecydowanie polecam Wam lekturę najnowszej powieści Anny Rybakiewicz.
Książka „Ocaleni dla miłości” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

