Nie ukrywam, że lektura książki „Wielki atlas małych przyjemności” to prawdziwa inspiracja w poznawaniu świata, natury, nas samych. To piękna podróż do świata wykreowanego przez dwie artystki, które swą wrażliwością i twórczą kreatywnością sprawiły, że każdy, kto sięgnie po tę książkę, wkroczy do świata, którego nie będzie chciał opuszczać.
Czytanie książek to prawdziwa przyjemność. Przyjemność poznawania różnych historii, budowania naszej wyobraźni oraz poznawania piękna świata. Bez wątpienia „Wielki atlas małych przyjemności” to książka, która rozwija wyobraźnię, pozwalając poznawać i przeżywać piękno otaczającego nas świata i natury. Olga Ślepowrońska inspiruje nas do otwarcia się na otaczającą nas rzeczywistość, aby być bliżej natury, móc ją chłonąć całym sobą, swoją wrażliwością, emocjonalnością, zmysłami, dotykiem, nie tylko tym fizycznym. Natomiast Anna Mazurkijević-Fila pięknem swym ilustracji pozwala nam ujrzeć ten wyjątkowy świat, by dzięki temu być bliżej tej historii, by móc w pełni w nią wejść.
Na kartach tej wyjątkowej (pod względem treści i pięknej pod kątem ilustracji) książki, poznajemy historię pewnej dziewczynki, którą wszyscy nazywali Żółtym Berecikiem i jej Babci Lili. Babcia mieszkała w Warszawie na osiedlu Przyjaźń, lecz dzięki temu, że specjalizowała się w robieniu map, zwiedziła prawie cały świat. Ta książka to wielka i niezwykła mapa „Sssskarbów” a powtarzając za Babcią Lilą i Żółtym Berecikiem „świat jest ich pełen na każdym kroku, wystarczy mieć otwarte oczy”. Zatem otwórzcie się na lekturę tej książki.
Czytając tę książkę, możemy owe „Sssskarby” dostrzec, docenić i cieszyć się z ich posiadania. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jakie przyjemności można czerpać z pór roku, i jakie skarby nam oferują, to koniecznie sięgnijcie po „Wielki atlas małych przyjemności”. Jeśli zaś chcecie przekonać się, że czynności domowe mogą nieść radość oraz mnóstwo pomysłów na dobrą zabawę, dzięki której również możemy wiele się nauczyć, to zdecydowanie polecam Wam lekturę najnowszej książki Olgi Ślepowrońskiej. Dlaczego warto rozmawiać z roślinami domowymi? Dlaczego tak ważne jest, aby przytulać się do drzewa? Jaką wartość ma obcowanie z naturą? Tego dowiecie się z lektury książki, w której podziwiać możemy przepiękne ilustracje, których autorką jest Anna Mazurkijević-Fila.
Nie ukrywam, że lektura książki „Wielki atlas małych przyjemności” to prawdziwa inspiracja w poznawaniu świata, natury, nas samych. To piękna podróż do świata wykreowanego przez dwie artystki, które swą wrażliwością i twórczą kreatywnością sprawiły, że każdy, kto sięgnie po tę książkę, wkroczy do świata, którego nie będzie chciał opuszczać. Jego piękno może przełożyć na codzienność w świecie tym realnym. Jakże piękny byłby on wtedy dla każdego z nas. Czego każdemu z nas życzę.
Warto docenić piękno książki stworzonej przez Panią Olgę i Panią Annę! Mądrość płynąca z jej lektury pozwoli nam docenić, to wszystko, co wokół nas, bo proszę mi wierzyć świat, ma w sobie wiele piękna, którego może nie zauważamy, a ta właśnie książka otwiera nam oczy na te wszystkie Sssskarby.
„Wielki atlas małych przyjemności” to zdecydowanie lektura, którą polecam dzieciom, ich rodzicom i dziadkom. Warto (prze)czytać, by zacieśnić więzy rodzinne – a to już kolejny skarb. Wówczas dzieci mogą odkrywać przyjemności otaczającego nas świata, a my nieco starsi mamy możliwość powrócić do lat młodości i docenić to, co znaki czasu przykryły mgłą zapomnienia, co sprawi, że w naszej pamięci powróci świadomość piękna otaczającego nas świata. Książkę tę zaadresować mogę również do psychologów, nauczycieli i pedagogów, którzy znajdą w niej wiele ważnych i ciekawych inspiracji, do ukazywania przyjemności, które nadadzą barw każdemu z nas. Zdecydowanie polecam!
Książka „Wielki atlas małych przyjemności” ukazała się nakładem Wydawnictwa Tekturka
