Zdecydowanie polecam Wam lekturę pierwszej części cyklu „Intrygi i namiętności” pt. „Mezalians” i z niecierpliwością wyczekuję premiery drugiej części pt. „Pojedynek”.
Jeśli kochacie poznawać burzliwe rodzinne historie, to koniecznie sięgnijcie po książkę Elżbiety Pytlarz. Jeśli przy wyborze lektury, kierujecie się sercem, które spragnione jest sagi, to „Mezalians” jest właśnie dla Was. Napisać, że ta powieść jest wyjątkowa, to tak jakbym nic nie napisał. Przyznać, że historia ta dotyka naszych emocji, to za mało. Ta książka porywa swą historią, unosi nasze emocje do najskrytszych zakamarków naszego czytelniczego serca.
„Mezalians” to pierwsza część sagi „Intrygi i namiętności”. To historia, której początek przypada na koniec XIX wieku. Wówczas w Warszawie lokalna społeczność jest mieszaniną różnych warstw społecznych, ideologii, przekonań oraz statutu. Jedni tracą dobytek swojego życia. Drudzy zaś zwiększają swoją majętność. Różnice klasowe są bardzo widoczne.
To, co warto podkreślić, to fakt, że powieść Elżbiety Pytlarz jest doskonałą lekturą nie tylko dla miłośników historii obyczajowych, lecz również dla czytelników szukających powieści historycznych. Nie ukrywam, że mnie jako socjologa zaintrygowała ta historia ze względu na relacje społeczne, dyktowane sytuacją polityczną czy też warunkami materialnymi bohaterów tej sagi.
„Mezalians” to historia rodziny Długopolskich. Młody i przystojny arystokrata Henryk Długopolski „zmuszony” jest do związku z bogatą córką bankiera żydowskiego pochodzenia – Emilią Złotkiewiczówną. Jej ojciec Leon chce bowiem wraz z ręką córki oddać bank właściwemu następcy. Henryk był jednak utrapieniem dla swojego ojca Alfreda. Częsta obecność w kasynie oraz brak szczęścia w miłości nie wróżyły dobrze przyszłości Henryka. Pewnego dnia ojciec Emilii składa propozycję ojcu Henryka. Bankier umorzy dług syna arystokraty, gdy ten poślubi córkę Leona. Czy zatem Henryk zostanie mężem Emilii i właścicielem banku? Jak potoczą się losy rodziny Długopolskich? Warto się tego dowiedzieć. Dlatego sięgnijcie po pierwszą część sagi „Intrygi i namiętności” pt. „Mezalians”.
Nie ukrywam, że historia stworzona przez Elżbietę Pytlarz bardzo mnie zaciekawiła. Lecz również poruszyła. Dała także wiele do myślenia. Tutaj miłość była kartą przetargową. Siła pieniądza rozdawała karty w sferze uczuć. A przecież powiada się, że miłości nie można kupić za żadne pieniądze – to skarb, najdroższy, bezcenny. Niestety historia zapisana na kartach tej powieści, jest również odzwierciedleniem prawdziwych historii, o których nieraz czytaliśmy, czy oglądaliśmy filmy. Dlatego też historia napisana przez Panią Elżbietę ma pierwiastek prawdziwości, realności, która trafiła do mojego czytelniczego serca.
Zdecydowanie polecam Wam lekturę pierwszej części cyklu „Intrygi i namiętności” pt. „Mezalians” i z niecierpliwością wyczekuję premiery drugiej części pt. „Pojedynek”.
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka
