
To, co warto przyznać, to fakt, że „Koszmary senne” świetnie balansują między nauką a codziennym doświadczeniem. Jest tu psychologia, neurobiologia, konkretne badania – ale podane w sposób przystępny, ludzki, momentami wręcz ciepły. Nie czułem się jak student na wykładzie.
Czytaj wpis →
Ogromnym atutem „Dnia Przeznaczenia” jest motyw jedności. Autor przypomina, że w obliczu prawdziwego zagrożenia różnice przestają mieć znaczenie. Rasy, ludy, dawne urazy – wszystko to musi zejść na dalszy plan, gdy waży się los świata. To motyw znany, ale tutaj podany z sercem.
Czytaj wpis →
Jestem zachwycony twórczością Katarzyny Maludy. Jej język ma w sobie miękkość i siłę jednocześnie. Autorka potrafi pięknem słowa opowiedzieć o rzeczach najtrudniejszych, nie tracąc przy tym ani autentyczności, ani szacunku do bohaterów i historii.
Czytaj wpis →
Nie każda historia pozwala się czytać lekko, mimochodem, pomiędzy codziennymi sprawami. Są takie opowieści, które wymagają pełnej uwagi, ciszy i gotowości na emocjonalne zaangażowanie.
Czytaj wpis →
Robert Ostaszewski nie epatuje tanim dramatem, a mimo to emocje są tu surowe, prawdziwe i momentami bolesne. To ten typ lektury, po której wieczorem sprawdzasz, czy drzwi są zamknięte. Na wszystkie zamki. I jeszcze raz zerkniesz przez wizjer.
Czytaj wpis →
„Ostatnia pokuta” to kryminał, thriller i sensacja w jednym, ale przede wszystkim opowieść o konsekwencjach. O tym, że przeszłość zawsze znajdzie sposób, by zapukać do drzwi. Dla mnie to bezdyskusyjnie tytuł, który zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Czytaj wpis →
„Śmierć śląskiej matki” to trzecia część serii z nadkomisarzem Edmundem Polańskim i od pierwszych stron czuć, że autor jest w szczytowej formie. Fabuła rusza z pozoru klasycznie. I tu Ostaszewski robi coś, co bardzo cenię jako czytelnik: nie idzie na skróty.
Czytaj wpis →
Nie ukrywam: jestem zachwycony twórczością Katarzyny Maludy. Jej styl opowiadania historii działa na mnie jak emocjonalny magnes – przyciąga, nie puszcza, zmusza do przeżywania wszystkiego razem z bohaterami. To pisanie sercem, bez fałszu, bez udawania.
Czytaj wpis →
I tu "Swąd" pokazuje swoje najmocniejsze oblicze – jako thriller społeczny, który obnaża mechanizmy działania służb, mediów i ludzkiej ciekawości podszytej sensacją. Pragnę zaznaczyć, że czytałem tę książkę z rosnącym niepokojem. Każdy rozdział dokładał kolejną cegłę do muru napięcia.
Czytaj wpis →
Zdecydowanie ogromną siłą tej książki jest sposób narracji. To literatura faktu, ale czyta się ją momentami jak mroczną powieść historyczną, w której każda scena wydarzyła się naprawdę. Nie ma tu taniej sensacji ani epatowania okrucieństwem dla efektu.
Czytaj wpis →