
Jeśli szukasz książki dla dziecka, która nie będzie nudna, przewidywalna ani „grzeczna” do bólu – to właśnie ją znalazłeś. A jeśli jesteś dorosłym, który chce na chwilę wrócić do świata dziecięcych emocji i bardziej beztroskich problemów – tym bardziej warto. Grejs ma przechlapane? Być może.
Czytaj wpis →
Nie bez powodu mówi się, że Stephen King jest mistrzem opowiadania historii. „Wielki marsz” jest tego najlepszym dowodem. To książka, w której nie znajdziemy klasycznego horroru, a mimo to towarzyszy nam nieustanne poczucie zagrożenia.
Czytaj wpis →
Sięgając po „W starym hotelu”, czytelnik dostaje więcej niż tylko zbiór reportaży. Dostaje doświadczenie miasta, którego dusza przetrwała w opowieściach ludzi niezwykłych.
Czytaj wpis →
**„Bílá Voda” zdobywa moje czytelnicze uznanie. I to uznanie nie jest symboliczne. Ta powieść trafia na moją półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. To miejsce rezerwuję dla historii wyjątkowych – takich, które zostają w pamięci na długo i które warto polecać innym czytelnikom.
Czytaj wpis →
Przyznam Wam coś szczerze – dawno nie miałem takiego poczucia, że książka „gra” w mojej głowie. Że widzę sceny jak teledyski. Że słyszę muzykę między wersami. Mina Finch ma niezwykły dar tworzenia atmosfery. Każda scena jest przemyślana, dynamiczna, pełna emocji. Tu nie ma przypadkowych momentów.
Czytaj wpis →
Ta książka absolutnie zasługuje na swoje miejsce na półce NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Bo to nie jest tylko rozrywka. To historia, która coś w Tobie zostawia. Która porusza. Która inspiruje.
Czytaj wpis →
Podczas lektury miałem wrażenie, że autorka bawi się wyobraźnią czytelnika. Tworzy świat, w którym magia łączy się z refleksją, a przygoda z pytaniami o to, co naprawdę jest ważne. To właśnie ta równowaga między emocjami, akcją i ideą sprawia, że książka zapada w pamięć.
Czytaj wpis →
„Bękarty Polski” to też przypomnienie o tym, że historia nie zawsze jest czarno-biała. Łuszczyna pokazuje, że w świecie powojennej Polski granice między ofiarą a katem często się zacierały.
Czytaj wpis →
Wojciech Kulawski potrafi też zaskakiwać. Kiedy wydaje się, że już wszystko zaczyna układać się w logiczną całość, autor nagle odsłania kolejny element układanki, który zmienia sposób patrzenia na wcześniejsze wydarzenia.
Czytaj wpis →
„Znamię. Wszyscy jesteśmy marionetkami” zdobywa moje czytelnicze uznanie i zdecydowanie zasługuje na miejsce w gronie NIK – Najlepszych Interesujących Książek na mojej czytelniczej półce.
Czytaj wpis →