
Uświadamiałem sobie, jak często narzekamy na drobiazgi, nie dostrzegając, że dla kogoś innego zwykły dzień jest prawdziwym wyzwaniem. Nie oznacza to jednak, że jest to książka wyłącznie o cierpieniu. To przede wszystkim opowieść o niezwykłej sile. Nie tej spektakularnej, którą oglądamy w filmach. Chodzi o siłę wstania z łóżka mimo lęku. O odwagę wyjścia do ludzi. O budowanie niezależności krok po kroku. O nieustanne próby normalnego życia mimo przeszkód, które pojawiają się każdego dnia.
Czytaj wpis →
Muszę to głośno i wyraźnie wyartykułować: ogromnie doceniam kreatywność autora w konstruowaniu tej historii. Krystian Kłomnicki wykazał się niesamowitą wyobraźnią. Połączenie realnego, historycznego miejsca z nowoczesnym thrillerem korporacyjnym i rasowym, bezkompromisowym horrorem okultystycznym wyszło po prostu genialnie. Styl, narracja oraz sposób budowania historii zasługują na najwyższe uznanie.
Czytaj wpis →
Doceniam kreatywność autora i z pełnym przekonaniem, bez sekundy zawahania, umieszczam tę książkę na mojej osobistej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. To miejsce zarezerwowane wyłącznie dla tytułów wyjątkowych, które zostawiają w głowie trwały ślad i do których chce się wracać w dyskusjach z innymi molami książkowymi. „Frankenstein” bezapelacyjnie na to zasługuje.
Czytaj wpis →
Ogromnym atutem powieści jest połączenie klasycznej grozy z elementami słowiańskiej mitologii. Uwielbiam, kiedy autorzy sięgają do naszych rodzimych wierzeń zamiast kopiować rozwiązania znane z zachodnich horrorów. Dzięki temu historia zyskuje własną tożsamość i wyjątkowy klimat. To właśnie ten słowiański pierwiastek sprawia, że wydarzenia wydają się jeszcze bardziej autentyczne, jakby mogły wydarzyć się gdzieś niedaleko – w zapomnianej wiosce, pośród lasów, gdzie stare legendy nigdy tak naprawdę nie umarły.
Czytaj wpis →
Muszę przyznać, że ogromne wrażenie zrobiła na mnie kreatywność autora w konstruowaniu tej historii. W czasach, gdy coraz trudniej zaskoczyć czytelników, Krystian Kłomnicki udowadnia, że wciąż można stworzyć fabułę świeżą, nieoczywistą i elektryzującą czytelnicze emocje. Kolejne odkrywane sekrety, subtelnie dawkowane odpowiedzi i mnożące się pytania sprawiają, że ciekawość nie opuszcza nas ani na chwilę. To właśnie ta kreatywność sprawia, że „Odludzie” tak skutecznie przyciąga do siebie czytelnika.
Czytaj wpis →
...Człowiek jest istotą dopełnioną, dlatego wykorzystujemy w życiu (i pisaniu) doświadczenie , fantazje zasłyszane historie...
Czytaj wpis →
...„Idzie Nowe” jest dla mnie opowieścią o odzyskiwaniu siebie, własnego głosu, prawa do myślenia, czucia, wyboru i zmiany. Chciałabym więc, żeby czytelnik po zamknięciu ostatniej strony nie otrzymał ode mnie gotowej odpowiedzi. Chciałabym, żeby zaczął zadawać własne pytania. W książce pada też pytanie wprost: „Czego się boisz wielki świecie, że nie pozwalasz nam pytać”...
Czytaj wpis →
...w tym roku mija 30 lat od mojego debiutu prasowego – bardzo chciałam to uczcić. A wydanie trzeciej książki wydawało się ku temu świetnym pomysłem...
Czytaj wpis →
Jonathan Keates stworzył coś więcej niż historię miasta. Napisał biografię miejsca, które od wieków fascynuje świat i które mimo niezliczonych zagrożeń wciąż trwa. To opowieść o odporności, ambicji, kreatywności i niezwykłej zdolności przystosowywania się do zmieniających się warunków. A przecież właśnie takie historie najbardziej lubimy czytać – historie o tych, którzy mimo przeciwności nie poddają się i płyną dalej.
Czytaj wpis →
Styl i narracja Pauli Szpunar są wprost zachwycające. Autorka operuje słowem z niezwykłą precyzją – potrafi jednocześnie malować obrazy przeszłości i prowadzić narrację współczesną w taki sposób, że nie tracimy kontaktu z żadnym z czasów. Jej zdolność budowania napięcia jest subtelna, ale skuteczna; emocje bohaterów wybrzmiewają naturalnie, a momenty refleksji nad losem Klary i Julii dają czytelnikowi przestrzeń do przemyśleń, nie zmieniając książki w akademicką rozprawę. To idealne połączenie literackiej wrażliwości i narracyjnej finezji.
Czytaj wpis →