Kinga Gąska ponownie trafnie wstrzeliła się w moje czytelnicze gusta. Ciekawa historia jak i jej bohaterki to bardzo dobre połączenie, które autorka idealnie zapisała na kartach swej najnowszej powieści.
„Miłość za zakrętem” to trzecia książka Kingi Gąski. To historia trzech kobiet, które mieliśmy przyjemność poznać we wcześniejszej powieści pt. „Czas na nową miłość”. Jeśli jednak nie czytaliście wcześniejszej książki, to żaden problem, aby rozpocząć swą przygodę od tej najnowszej, a później można powrócić do wcześniejszej.
Sięgając po „Miłość za zakrętem” ciekaw byłem, co nowego słychać u Jadwigi, Eweliny i Joanny. Ich życiowe perypetie, które poznałem wcześniej zaintrygowały mnie tak bardzo, że z zaciekawieniem ponownie spotkałem się z bibliotekarką, fryzjerką i bizneswoman. I przyznam szczerze, że te spotkanie było miło spędzonym czasem. Zwłaszcza, że w życiu kobiet pojawi się pewien mężczyzna, który sporo namiesza. A jeśli dodam, że pewne wydarzenia powiodą nas do pewnego klubu go-go, to tym bardziej zechcecie sięgnąć po „Miłość za zakrętem”.
Powieść ta ukazuje historię nie tylko zabawną, lecz pełną życiowych dylematów. Kinga Gąska napisała książkę nie tylko bliską naszemu sercu, lecz historia w niej zawarta nierozerwalnie związana jest z życiowymi dylematami, wyborami. To co ujęło mnie w tej historii to pewna nić łącząca Jadwigę, Eweliną i Joannę. Te połączenie to więzy silne, oparte na wspieraniu się nawzajem. To uświadamia nam jak bardzo pomoc bliskiej osoby, przyjaciela ułatwia nam podejmowanie decyzji oraz stawianie prób zawalczenia o swoją lepsza przyszłość. I właśnie bohaterki najnowszej powieści Kingi Gąski nie boją się odciąć od przeszłości, by budować swoją przyszłość. Historie trzech kobiet uzmysławiają nam, że miłość jest wszędzie. Nawet za zakrętem. A co ważne nie spodziewamy się, kiedy dosięgnie nas strzała amora.
Jeśli zaś o strzałę amora chodzi, to przyznam szczerze, że Kinga Gąska ponownie trafnie wstrzeliła się w moje czytelnicze gusta. Ciekawa historia jak i jej bohaterki to bardzo dobre połączenie, które autorka idealnie zapisała na kartach swej najnowszej powieści. Bibliotekarka, która została blogerką, stylistka fryzur i ekspert od pielęgnacji włosów oraz pani bizneswoman to intrygująca paczka, którą warto poznać i się z nią zaprzyjaźnić. A pewien tajemniczy mężczyzna to wisienka na torcie skrojonym przez Kingę Gąskę. Zdecydowanie zachęcam Was do lektury tej powieści.
Książka „Miłość za zakrętem” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia.
