Bez wątpienia „Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” zachwyca charakterystyczną kompozycją stylistyczną. Lektura tej książki pozwala nam dziś porównać polski kryminał. Poczuć jak się zmienił, jak ewaluował w kontekście nie tylko tworzenia fabuły, ale również języka.
Do czyt-NIKowej biblioteczki dorzucam kryminał, który jest klasyką gatunku. Kryminał jakże inny od tych, po które sięgam. I właśnie lektura książki „Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” uświadomiła mi, że warto częściej sięgać po tytuły Walerego Przyborowskiego. To moje pierwsze spotkanie z piórem tego pisarza. Pierwsze i nie ostatnie. Dzięki tej książce mogłem poznać, poczuć klimat kryminalnej literatury sprzed lat. Klimat jakże różniący się od współczesnych książek tego gatunku. Język, styl i bohaterowie – to wszystko sprawiło, że przeniosłem się w czasie. I tak jak za każdym razem w kryminale szukam tajemniczej intrygi, tak w tym dostałem ją na złotej tacy.
Bez wątpienia „Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” zachwyca charakterystyczną kompozycją stylistyczną. Lektura tej książki pozwala nam dziś porównać polski kryminał. Poczuć jak się zmienił, jak ewaluował w kontekście nie tylko tworzenia fabuły, ale również języka. Myślę, że wracanie do kryminałów naszych przodków jest doskonałą odskocznią od współczesnych tytułów, które również zapewniają nam wiele emocji. Lecz proszę mi wierzyć kryminał „Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” zapewniając nam także emocje pozwala odkrywać style, jakie fascynowały polskiego czytelnika sprzed lat.
Pojawienie się książki Walerego Przyborowskiego jest doskonałym zaproszeniem do propagowania wśród współczesnych czytelników kryminałów, w których zaczytywali się nasi dziadkowie. A dzięki temu kultura tamtych lat nie zostanie pogrzebana, lecz pozostanie z nami na wieki.
„Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” to historia dwóch młodzieńców służących w armii hetmana Jana Sobieskiego w oddziale Andrzeja Zawiszy. Marcin Bogut herbu Stągiewka i Grześ Kossobudzki pochodzący z Podlasia trafiają do babskiej niewoli, choć odwołując się do czasów tej historii, powinienem napisać, że wpadli do „babskiego jasyru”. To prowadzi ich do tajemniczego zamku. Właśnie za jego murami dochodzi do sytuacji tajemniczych i budzących strach. W nocy słychać żałosne jęki i szuranie łańcuchów. Czy to więźniowie? A może duchy? Tego dowiecie się z lektury klasyki polskiego kryminału.
Wraz z Marcinem Bogutem herbu Stągiewka i Grzesiem Kossobudzkim będziemy dążyć do odkrycia tajemniczych odgłosów. Tylko czy znajdziecie w sobie tyle odwagi, aby poskromić strach przed tym, co czeka Was podczas odkrywania tej tajemnicy? Nie ukrywam, że w trakcie lektury, moja ciekawość nabierała na sile, a towarzysząca mi ekscytacja sprawiła, że nie spostrzegłem się, że noc za mym oknem przemieniła się w dzień. Dlatego też teraz gdy poznałem sekret WIDMA IBRAHIMA z całego serca, zachęcam Wam, abyście również Wy odkryli tę tajemnicę. Tajemnicę oraz styl i klimat polskiego kryminału sprzed lat.
„Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” to bez wątpienia kryminał ambitny, książka z górnej półki. To historia, która zapewni Wam ekscytującą przygodę w odkrywaniu źródła dziwnych odgłosów dochodzących zza ścian zamku położonego na bagnach. Jeśli jesteście miłośnikami kryminałów otwartymi na poznawanie nowych-starych klimatów tegoż gatunku to książka Walerego Przyborowskiego jest dla Was.
Książka „Widmo Ibrahima. Powieść historyczna z czasów Michała Korybuta” ukazała się nakładem Wydawnictwa CM

