Dziś serwuję Wam czystą radość czytania i przygodę, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Czas na piąte spotkanie z niesamowitą młodszą siostrą Sherlocka Holmesa i książkę „Sprawa szyfru na krynolinie” Nancy Springer. To moje kolejne już spotkanie z twórczością tej niezwykłej autorki i muszę Wam przyznać z pełną odpowiedzialnością: to jedna z tych lektur, które pozostaną w mojej czytelniczej pamięci już na zawsze. Springer po raz kolejny udowadnia, że klasyczna powieść detektywistyczna połączona z klimatem epoki wiktoriańskiej może być powiewem świeżości, energicznej akcji i prawdziwych wzruszeń.
Sama historia wciąga natychmiastowo i nie pozwala na ani chwilę oddechu. Tym razem stawka jest wyjątkowo wysoka, a sprawa ma dla głównej bohaterki wymiar niezwykle osobisty. Ukochana gospodyni Enoli, pani Tupper – kobieta, która w zasadzie zastępowała jej matkę i dała jej tyle ciepła w zimnym, wiktoriańskim świecie – zostaje niespodzenie porwana! Wyobraźcie sobie sytuację, w której jedyna bliska Wam osoba znika bez śladu z własnego domu. Nastoletnia detektywka nie waha się ani przez moment. Postanawia za wszelką cenę odnaleźć panią Tupper i dowiedzieć się, kto i dlaczego chciałby skrzywdzić staruszkę, która na pierwszy rzut oka wydaje się całkowicie niegroźna.
Jedyną pierwszą wskazówką staje się tajemniczy list z pogróżkami, który pojawił się sprzed kilku dni, napisany w sposób budzący dreszcze. Śledztwo prowadzi Enolę przez mroczne, zasnuć mgłą zaułki XIX-wiecznego Londynu, odsłaniając nieznane dotąd sekrety z przeszłości skromnej gospodyni. Co więcej, w trakcie rozwikływania tej zagadki bohaterka natrafia na postać absolutnie wyjątkową – samą Florence Nightingale, najsłynniejszą pielęgniarkę epoki wiktoriańskiej!
Czy sprytna, odważna i nieustępliwa Enola rozwikła misternie zaplanowaną zagadkę porwania i zdąży uratować swoją jedyną prawdziwą przyjaciółkę? Uwierzcie mi, odkrywanie tego wraz z bohaterką to absolutna przyjemność. To, co najbardziej zachwyca w twórczości Nancy Springer, to jej absolutna, niepowtarzalna kreatywność w konstruowaniu historii. Kiedy bierze się tę książkę do ręki, bardzo szybko okazuje się, że jest to prawdziwe zaproszenie do czytelniczej uczty. Z każdą przekładaną stroną autorka kapitalnie rozgrzewa nasze emocje – przeskakujemy od niepokoju o los pani Tupper, przez podziw dla intelektu Enoli, aż po wzruszenie nad relacjami łączącymi bohaterów.
Styl, narracja oraz sposób budowania całej historii zasługują na najwyższe uznanie. Nancy Springer pisze niezwykle lekko, barwnie i przekonująco. Z łatwością przenosi nas w świat gorsetów, krynolin, dorożek i brudnych uliczek XIX-wiecznego miasta, ale robi to bez nużących, tasiemcowych opisów. Wszystko służy tu fabule, a tempo wydarzeń nie zwalnia ani na moment.
Sposób, w jaki autorka wplata do fabuły postacie historyczne (takie jak wspomniana Florence Nightingale), pokazuje prawdziwy kunszt pisarski. To nie są tylko suche wzmianki czy puste nazwiska mające dodać tła. To żywe, krwiste postacie, które mają realny wpływ na przebieg wydarzeń i sprawiają, że przedstawiony świat wydaje się wyjątkowo autentyczny.
Nie da się ukryć, że fenomen stworzony przez Nancy Springer musiał w końcu trafić na wielki ekran. Seria o genialnej młodszej siostrze Sherlocka doczekała się znakomitej ekranizacji na platformie Netflix, która przyciągnęła przed ekrany miliony widzów na całym świecie. Trudno o lepszy dobór obsady! W rolę Enoli wcieliła się fenomenalna Millie Bobby Brown, która idealnie oddała charyzmę, energię i buntowniczą naturę bohaterki. Jako Sherlock zagrał Henry Cavill, nadając słynnemu detektywowi niezwykłej klasy i braterskiego ciepła. W postać Mycrofta wcielił się rewelacyjny Sam Claflin, a tajemniczą matkę rodzeństwa Holmesów zagrała wybitna Helena Bonham Carter.
„Sprawa szyfru na krynolinie” to książka absolutnie wyjątkowa. Łączy w sobie wciągającą intrygę detektywistyczną, wspaniale zarysowane tło historyczne oraz ogromną dawkę humoru i ciepła. Nancy Springer udowodniła po raz kolejny, że potrafi pisać powieści, które bawią i wzruszają czytelników w każdym wieku. Z ogromną radością i bez najmniejszych wątpliwości stawiam tę pozycję na mojej reprezentacyjnej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek!
Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka porywającej przygody, wyrazistych bohaterów i po prostu dobrej, fantastycznie napisanej literatury. Jeśli jeszcze nie znacie Enoli Holmes, „Sprawa szyfru na krynolinie” będzie doskonałym dowodem na to, jak wielki talent posiada jej autorka. Czysta czytelnicza magia!
Książka pt. „Sprawa szyfru na krynolinie” ukazała się nakładem Poradnia K Wydawnictwo

