Czyt-NIK: Panie Robercie, dla kogoś, kto wchodzi w Pana świat po raz pierwszy właśnie za sprawą „OOBE. Życie realnym mitem” – czym z Pana perspektywy ta pozycja różni się od innych dostępnych na rynku publikacji o świadomości i jak poleca Pan czytać „OOBE. Życie realnym mitem”, by dostrzec ten tytułowy „realny mit”?
Robert Noble: Myślę, że przede wszystkim różni ją perspektywa. Wiele publikacji o świadomości skupia się na rozwoju, pozytywnym myśleniu czy osiąganiu „wyższych poziomów”. Ja piszę również o tym, co niewygodne, nieznane i wymagające konfrontacji z samym sobą. Czytelnik nie dostaje ode mnie chwilowego haju i obietnicy, że wszystko samo się ułoży. Dostaje wiedzę, z którą musi ciężko pracować, jeśli rzeczywiście chce zmienić swoją świadomość. Nie da się uniknąć wysiłku – dlatego potrzebna jest postawa Wojownika.
„OOBE. Życie realnym mitem” warto więc czytać uważnie, najlepiej wielokrotnie, ale przede wszystkim sprawdzać jej treść w codziennym życiu. Jeśli Czytelnik chce zmienić swoje życie, to musi wykonać tę pracę. Kiedy zaczyna porzucać własne iluzje i przekonania, może odkryć, że sam uczestniczy w tworzeniu swojej rzeczywistości. I właśnie to mam na myśli, mówiąc o „realnym micie”.
Czyt-NIK: W książce „OOBE. Życie realnym mitem” bardzo mocno podkreśla Pan, że nie sprzedaje gotowych teorii, lecz dzieli się wiedzą przeżytą na własnej skórze. Co było dla Pana największym wyzwaniem lub przełomem na tej drodze, gdy porzucił Pan „cudze mity” i postanowił opisać to w „OOBE. Życie realnym mitem”?
Robert Noble: Największym przełomem było dla mnie zrozumienie, że nie mogę budować swojego życia na cudzych przekonaniach i gotowych odpowiedziach. Od dziecka miałem w sobie potrzebę zrozumienia świata i swojego miejsca w nim, ale dopiero spotkanie mojego mentora i doświadczenia, które przeżyłem u jego boku, pozwoliły mi spojrzeć na rzeczywistość zupełnie inaczej. To jednak wymagało ogromnego wysiłku i całkowitej zmiany życia, które wcześniej zmierzało w kierunku człowieka ukształtowanego przez system.
„OOBE. Życie realnym mitem” jest zapisem tej drogi. Chciałem pokazać, że można zakwestionować to, co przez lata uznawaliśmy za oczywiste, i dzięki temu zacząć żyć bardziej świadomie i po swojemu. Jeżeli ta książka pomoże choć kilku osobom wyjść z własnego piekła, to znaczy, że spełniła swoje zadanie.
Czyt-NIK: Wiele osób traktuje tematykę OOBE czy świadomego śnienia jako odskocznię od szarej rzeczywistości, tymczasem Pan w „OOBE. Życie realnym mitem” pokazuje, że to właśnie w codziennym życiu i relacjach zachodzi największa praca. Jak zdaniem Pana łączyć ten „magiczny” poziom świadomości z prozą dnia codziennego?
Robert Noble: Praca nad świadomością trwa cały czas. Nie ma więc potrzeby łączenia „magicznego” poziomu z codziennością, bo w rzeczywistości one nigdy nie były oddzielne. Życie samo w sobie jest magiczne, ponieważ to my jesteśmy magicznymi istotami. Jeśli tego nie dostrzegamy, warto zapytać siebie, dlaczego. Prawdę często zasłaniają nasze własne iluzje i przekonania.
Warto więc zadać sobie pytanie: czy jesteśmy gotowi podjąć trud, by je porzucić, czy wygodniej i bezpieczniej jest nam pozostać w tym, co już znamy? Życie jest opowieścią, którą możemy przeżywać według scenariusza napisanego przez innych albo sami wziąć za nią odpowiedzialność i zacząć pisać własną historię.

