Historia zapisana na kartach powieści „A potem przyszła wiosna” jest motywatorem dla każdego, kto podejmuje tę samą walkę jaką toczy Pola Gajda – Kasia Pietra. I nie ważne, kim jesteś, jaki zawód wykonujesz – depresja może dotknąć każdego z nas. Ważne, aby podjąć walkę w uzdrowieniu swej duszy.
Agnieszka Olejnik jest pisarką, której nie trzeba przedstawiać miłośnikom powieści obyczajowych. Myślę, że każdy, kto choć raz sięgnął po książkę autorki, chętnie zrobi to ponownie. Teraz jest ku temu okazja, ponieważ ukazało się wznowienie książki pt. „A potem przyszła wiosna”.
Autorka ukazuje historię Poli Gajdy, a właściwie Kasi Pietry zwykłej dziewczyny wychowanej w Bukach nieopodal Szczecina. Pola Gajda to już na potrzeby show biznesu, gdyż nasza bohaterka zostaje popularną aktorką. Do świata celebrytów dostała się dzięki roli w serialu „Wakacje za barem”. Jak to często bywa życie w błysku reflektorów ma nie tylko blaski, lecz również swoje cienie. Pola bowiem boryka się z zaburzeniami odżywiania. Aktorka ma również trudności z pewnością siebie. Niestety to nie koniec problemów kobiety. Te nasilają się, gdy pewien paparazzo ujawnia zdradę jej ukochanego. To jest prawdziwym ciosem dla Poli. Załamuje się, a w jej życiu pojawia się mrok, bez perspektyw na lepsze światło w przyszłości.
Agnieszka Olejnik zarysowała ciekawą historię, w której uświadamiamy sobie, że nie zawsze, to, co pokazuje świat celebrytów jest odzwierciedleniem w ich prawdziwym, prywatnym życiu. Autorka dotyka kwestii związanych z depresją, która dotyka coraz więcej osób. I nawet jeśli z ich twarzy nie znika uśmiech, to w domowym zaciszu zlewa się w grymasie wewnętrznego bólu. W show biznesie jest wiele takich przypadków. Często znani i lubiani są synonimem szczęścia, radości. Jednak ból istnienia wymazuje ten obraz na zawsze.
Agnieszka Olejnik stworzyła historię walki młodej kobiety próbującej wyjść z mroku ku światłu. Czy Pola zdoła przejść tę drogę? Czy czas zagoi rany, które krwawią w jej duszy? To trudna droga, lecz warto ją podjąć.
Historia zapisana na kartach powieści „A potem przyszła wiosna” jest motywatorem dla każdego, kto podejmuje tę samą walkę jaką toczy Pola Gajda – Kasia Pietra. I nie ważne, kim jesteś, jaki zawód wykonujesz – depresja może dotknąć każdego z nas. Ważne, aby podjąć walkę w uzdrowieniu swej duszy. Połową sukcesu jest wiara w to, że po burzy wychodzi słońce, a po nocy przychodzi dzień. A jeden dzień wystarczy, aby przeczytać książkę Agnieszki Olejnik, ponieważ „A potem przyszła wiosna” to książka, która czyta się sama. Wiecie, co mam na myśli!
Powieść ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia.
