Max Czornyj już dawno, dawno temu zdobył moje maksymalne, czytelnicze uznanie. I z każdą kolejną książką utwierdza mnie w słuszności mojej opinii. Dodam również, że najnowszą książką ponownie podniósł poprzeczkę. Czy istnieje jakaś granica tej wysokości? Czas pokaże! Choć uważam, że na to pytanie nie ma odpowiedzi, ponieważ pisarska ambicja i twórcza kreatywność Maxa Czornyja nie znają granic!
Czy zemsta jest etyczna? Czy w etyce jest miejsce na zemstę? Jak długa jest granica między zemstą a etyką? A może jest między nimi cienka linia, którą przerwać może najmniejsze drgnięcie gniewu zrozpaczonego człowieka? Te i wiele więcej pytań pojawiało się w mojej głowie podczas lektury najnowszej książki Maxa Czornyja. „Wszyscy jesteśmy mordercami” to jakże mordercza intryga skrojona mistrzowską miarą, która świadczy o geniuszu autora.
Thriller psychologiczny, którego lekturę Wam polecam, posiada to wszystko, co winien mieć rasowy thriller psychologiczny. Intryga, która wbija w fotel. Zagadka, która zapiera dech w piersiach. Twist, który przyprawia o szybsze bicie serca. I mógłbym tak wymieniać jeszcze długo… i długo jeszcze nie zapomnę historii, którą Max Czornyj w książce „Wszyscy jesteśmy mordercami” doskonale wkomponował w papier. Papier, z którego sczytywałem każde słowo historii profesora etyki Klausa Martina.
Pewnego dnia Klaus i jego żona padli ofiarą napadu. Niestety to wydarzenie pociąga za sobą kolejne, dramatyczne konsekwencje. Dotychczasowe życie mężczyzny zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. A wszystko związane jest z przepełniającą go chęcią zemsty, która wydawałoby się nie jest domeną człowieka na wskroś etycznego. Jednak jak się okazuje, to właśnie życie jest najlepszym weryfikatorem naszych etycznych zachowań.
Nie da się ukryć, że najnowsza książka Maxa Czornyj dotyka ważnych kwestii. Zemsta od pokoleń była obecna w naszej historii. Od pokoleń również wpaja się nam etyczne zachowania. I jak historia pokazuje, w walce zemsty z etyką, etyki z zemstą nie ma wygranych ani przegranych. To również uświadomił mi thriller psychologiczny „Wszyscy jesteśmy mordercami”.
Max Czornyj zaprasza nas również do dyskusji na temat granic etyki, zemsty. Zadaje nam pytanie, czy my sami wiemy do czego jesteśmy zdolni, czy jesteśmy świadomi swoich (nie) etycznych zachowań? Czy w naszym etycznym podejściu istnieje granica, której nie przekroczylibyśmy? Wszak, jak napisała niegdyś Wisława Szymborska „Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”
Max Czornyj już dawno, dawno temu zdobył moje maksymalne, czytelnicze uznanie. I z każdą kolejną książką utwierdza mnie w słuszności mojej opinii. Dodam również, że najnowszą książką ponownie podniósł poprzeczkę. Czy istnieje jakaś granica tej wysokości? Czas pokaże! Choć uważam, że na to pytanie nie ma odpowiedzi, ponieważ pisarska ambicja i twórcza kreatywność Maxa Czornyja nie znają granic! Zatem dajcie porwać się historii zapisanej na kartach najnowszego dzieła autora. Będziecie ukontentowani. Czyt-NIK Wam to gwarantuje! Czyt-NIK Was o tym zapewnia!
Książka „Wszyscy jesteśmy mordercami” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona

