Danielle Steel z niezwykłą wrażliwością rysuje historię, którą warto poznać, nie tylko ze względu na jej wzruszający przekaz, lecz wiele ważnych wartości, które warto zabrać do swojego codziennego życia.
Los często bywa przewrotny. Przekonała się o tym Coco Martin, a oficjalnie Nicole, bohaterka najnowszej powieści Danielle Steel.
W książce „To, co lśni” poznajemy historię kobiety, która miała wszystko. Życie obdarowało ją urodą. Ciemne włosy, zielone oczy oraz zapierająca dech w piersiach figura dodawała jej atrakcyjności u płci przeciwnej. Natomiast wpływowi rodzice zapewniali możliwości, dzięki którym drzwi z napisem SUKCES zawsze stały przed Nicole otworem. Studia na elitarnej uczelni oraz praca w magazynie Time sprawiają, że jest ona kobietą sukcesu. Można stwierdzić, że Nicole miała świat u stóp, dopóki owy świat nie runął niczym domek z kart.
Pewnego dnia, gdy jej rodzince giną w zamachu terrorystycznym na Boulevard de la Croisette w Cannes, życie kobiety obraca się o sto sześćdziesiąt stopni. Śmierć Bethanie i Toma sprawia, że to, co dotychczas w jej życiu lśniło wieloma barwami, straciło swój urok, pogłębiając się w mroku. Zupełnie sama musiała odnaleźć się w nowej mrocznej rzeczywistości.
„To, co lśni” to kolejna powieść Danielle Steel, w której autorka ukazuje wyjątkowość stylu w tworzeniu porywających historii. Historii tak bliskich życiu, które poruszają czytelnika autentycznością przekazu. Autorka tą powieścią uświadamia nam, że życie jest kruche niczym tafla lodu. Nawet mając wrażenie, że w życiu stąpamy po grubym lodzie, a sukces i pomyślność nie opuszczają nas ani na chwilę, w każdej chwili może przyjść załamanie. Wówczas wszystko to, co dotychczas sprawiało nam radość pęka, kruszy się na najdrobniejsze kawałki.
Historia Nicole ujęła mnie przekazem, który powinien nam przypominać o tym, aby doceniać to, co tu i teraz. Z drugiej zaś strony to, czego doświadczyła kobieta, może być dla nas akumulatorem w sytuacjach, gdy tracimy tak wiele, gdy życie zapada się pod nogami. Warto wówczas wykrzesać w sobie siły i energię, aby móc sprostać nowym okolicznościom w naszym życiu. Nicole będąca u szczytu, przeżywając życiowe trzęsienie ziemi, musiała na nowo kawałek po kawałku układać swoje poczucie bezpieczeństwa.
Myślę, że takie sytuacje budują nasz charakter, pozwalają poznać samego siebie. Warto poznać tę historię, by dowiedzieć się czy zawirowania losu w życiu Nicole pozwoliły jej uświadomić sobie, co jest najważniejsze?
Danielle Steel z niezwykłą wrażliwością rysuje historię, którą warto poznać, nie tylko ze względu na jej wzruszający przekaz, lecz wiele ważnych wartości, które warto zabrać do swojego codziennego życia.
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova.
