
...Czułam po prostu głęboką potrzebę ocalenia od zapomnienia postaci, która w swej prostocie skrywa wielkość ducha.
Czytaj wpis →
„Chrzciciel” to kryminał o ludzkich mrokach. O naturze człowieka, która skrywa najczarniejsze tajemnice. Aby je poznać, należy uzbroić się w pancerz zawierający nerwy ze stali. Ten kryminał dawkować będziecie z nieustającym napięciem, które z każdą przekładaną stroną będzie nabierać na sile.
Czytaj wpis →
„Czarny świt” to pełnokrwisty kryminał. To thriller, który z ogromną mocą wplata się w nasze czytelniczo-nerwowe włókna. I bardzo dobrze, ponieważ kryminał, thriller taki być powinien.
Czytaj wpis →
Mariusz Staniszewski z każdą stroną podsyca naszą ciekawość. Jak na dziennikarza przystało doskonale, skupił się na poprowadzeniu wszystkich nitek tej historii. Umiejętnie zarysował postać głównego bohatera, który również jest dziennikarzem.
Czytaj wpis →
Twórczość Marka Hłaski jest bliska mej czytelniczej wrażliwości. A wrażliwość poety, która wylewa się z trzech utworów, dotyka mnie szczególnie. Dotyka krzykiem bólu wobec niesprawiedliwości ludzkiej, niesprawiedliwości świata.
Czytaj wpis →
„Kartkówka z historii” to książka, którą warto dawkować. Do której warto wracać. Warto kartkować ją z notesem, w którym zapisywać będziemy własne przemyślenia. Konkluzje, które pozwolą nam zrozumieć historię, wyciągnąć z niej wnioski.
Czytaj wpis →
...Jaką siłę daje mi pisanie życiowych historii: przede wszystkim tworzenie jest dla mnie formą wyrażenia emocji wynikającą z obserwacji. Do tego daje mi pewne poczucie spokoju. Można to porównać do ulgi, jaką odczuwa ktoś po ukończeniu inspirującego, choć trudnego zadania.
Czytaj wpis →
Joanna Szpak to imię i nazwisko, które warto zapamiętać. To jedno z największych kryminalnych odkryć ostatnich czasów. To zapowiedź mocnego zatrzęsienia w polskim kryminale.
Czytaj wpis →
...Saga „Medea…” nie jest moją historią. Pewne elementy oczywiście nie są pozbawione osobistych doświadczeń, np. obraz miasta, w którym mieszkałam czterdzieści cztery lata czy przeżycie zamieszek w 1968 roku. Ale fikcja, z którą mamy do czynienia w powieści powstaje inaczej.
Czytaj wpis →
...Do liceum poszedłem do Krosna, gdzie na kierunku renowator zabytków architektury miałem okazję poznać nie tylko przyrodę tego rejonu, ale i budownictwo, głównie zabytkowe. W trakcie nauki odkryłem, że mnóstwo informacji można uzyskać na cmentarzach i w księgach parafialnych.
Czytaj wpis →