
To moje kolejne spotkanie z twórczością Stanisława Lema i już teraz wiem, że pozostanie ono w czytelniczej pamięci na zawsze. Nie dlatego, że było spektakularne w oczywisty sposób. Nie dlatego, że oferowało coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem.
Czytaj wpis →
„Wampir z Woźnickich Dołów” to również książka, która nie boi się dotknąć psychologii postaci. Każdy bohater ma w sobie coś więcej niż tylko funkcję w fabule – ma historię, motywacje, czasem mroczne sekrety, które stopniowo wychodzą na światło dzienne.
Czytaj wpis →
To właśnie sposób budowania historii sprawia, że „Opowieści o pilocie Pirxie” czyta się z taką intensywnością. Nie dlatego, że są dynamiczne czy pełne akcji, ale dlatego, że angażują. Wciągają. Zmuszają do obecności.
Czytaj wpis →
„1634” to lektura, która jest prawdziwą czytelniczą ucztą. To jedna z tych książek, które przypominają, dlaczego w ogóle sięgamy po literaturę – dla emocji, dla historii, dla tej niepowtarzalnej podróży, którą możemy odbyć bez wychodzenia z domu.
Czytaj wpis →
To, co szczególnie zwraca uwagę w tej powieści, to sposób prowadzenia narracji. Hiromi Kawakami nie spieszy się z opowiadaniem historii.
Czytaj wpis →
Styl Wojciecha Dutki zasługuje na osobne uznanie. Jego narracja jest klarowna, a jednocześnie plastyczna i sugestywna. Autor nie ucieka się do zbędnego patosu ani do nadmiernych opisów – każdy fragment, każda scena ma swoje miejsce i swoją wagę.
Czytaj wpis →
Jeśli miałbym wskazać elementy, które najbardziej mnie zachwyciły, to byłyby to: autentyczność postaci, wiarygodność relacji między bohaterami, umiejętność budowania napięcia i nieprzewidywalne zakończenie.
Czytaj wpis →
...trzecia część „Oni” ukazuje proces, jaki może się urealnić, kiedy ktoś postanowił zawieść zaufanie, jakim go obdarzono i zaczyna działać na szkodę swojego państwa.
Czytaj wpis →
„Fantastyczna podróż” zdobywa moje czytelnicze uznanie nie tylko dzięki pomysłowi, ale przede wszystkim dzięki sposobowi, w jaki Asimov opowiada historię. Styl, narracja, sposób budowania świata i bohaterów – wszystko zasługuje na najwyższą ocenę.
Czytaj wpis →
Narracja Erica Flinta ma w sobie coś z literackiej podróży, która nie zna końca. Czytając „1633”, ma się wrażenie, że świat przedstawiony żyje własnym życiem, że historia toczy się dalej, nawet gdy zamykamy książkę.
Czytaj wpis →