
Jeśli chcecie, aby Wasza najbliższa przyszłość upłynęła pod znakiem intrygującej lektury, to chwytajcie „Tybetańczyka” w swe ręce. Mateusz Piechulski skroił historię, która w pełni zaabsorbuje Waszą czytelniczą uwagę.
Czytaj wpis →
Nie ukrywam, że intryga zarysowana przez Mateusza Piechulskiego wzbudziła moją ogromną ciekawość. Zaintrygowała mnie tak bardzo, że nie potrafiłem oderwać się od lektury.
Czytaj wpis →
Koniecznie sięgnijcie po książkę Małgorzaty A. Jędrzejewskiej. Jeśli zaś jesteście spragnieni emocjonującej lektury pełnej tajemnic, zbrodni, miłości i dobrego humoru to powieść „Szczęściarze z Wygranej” jest właśnie dla Was.
Czytaj wpis →
Wyjątkowy, malowniczy klimat Beskidu Śląsko-Morawskiego. Mroczna kryminalna intryga. Niepowtarzalny czeski styl. Społeczność, niedostępna wpływom zewnętrznym. I to coś, co można określić chemią wypływającą z kart tegoż kryminału, to mocne punkty powieści „Usłyszeć śpiew jeleni”.
Czytaj wpis →
„Historia (nie)życia. Opowieść prawdziwa” to niezwykła i ujmująca „spowiedź” Magdaleny Dąbrowskiej, która już od dziewiętnastu lat jest trzeźwa. Nikt nie wierzył, że zdoła wyjść z uzależnienia.
Czytaj wpis →
Jeśli jesteście gotowi na porywającą przygodę, to koniecznie sięgnijcie po „Tajemnicę siódmej księgi”. Jeśli Wasza ciekawość związana z tekstem zawartym w manuskrypcie bierze górę, to bez chwili wahania rozpocznijcie czytelniczą przygodę z książką Izabeli Szylko.
Czytaj wpis →
Dawka humoru w słodko-gorzkiej oprawie to znak rozpoznawczy książki Zdenka Svěráka. „Opowiadania i wiersz” to tytuł, który jest wizytówką czeskiej literatury.
Czytaj wpis →
Iny Lorentz to duet pisarski, który ponownie dowiódł swego kunsztu w tworzeniu wyjątkowych powieści historycznych osadzonych w realiach 1723 roku, ukazując niezwykłą siłę kobiety. Kobiety, która stawiła czoła wielu niebezpieczeństwom.
Czytaj wpis →
Autor w swej publikacji przychodzi z pomocą każdemu, kto wstydzi się swej wrażliwości, lub też nie potrafi czerpać z niej dla swoich korzyści.
Czytaj wpis →
„Znamię Ryby” to siódme spotkanie z Emilem Stomporem. A ja przyznam szczerze, że dla mnie było pierwszym i nie ostatnim, ponieważ bohater ten zdobył moje uznanie.
Czytaj wpis →