„Juno” to książka bogata w przesłanie, które pozwoli nam spojrzeć na nasze życie z innej perspektywy. To spojrzenie na siebie, na drogę, którą wiedzie nasze życie. A jeśli znajduje się ono na rozstaju, to najnowsza książka Anny Dziewit-Meller może pozwolić nam nakierować owo życie na właściwe tory. Zatem bierzcie i czytajcie.
„Juno” to kolejna książka Anny Dziewit-Meller, a pierwsza, po którą sięgnąłem. I zachwycony tą lekturą pragnę dodać, że nie ostatnia, ponieważ niebawem zasiądę do czytania „Góry Tajget” wcześniejszej książki, której nowe wydanie ukaże się lada dzień. Co sprawiło, że tak chętnie spoglądam ku twórczości pochodzącej ze śląska autorki. Na pewno nie sąsiedztwo Chorzowa z Bytomiem, lecz wyjątkowa pisarska wrażliwość, którą Pani Anna przelewa na papier.
Na kartach najnowszej książki Anny Dziewi-Meller poznajemy historię dwóch sióstr – Aleksandry i Marianny. Obie są jak ogień i woda. Aleksandra mieszka w Warszawie. Pracuje i wraz z mężem Markiem wychowuje trzech synów. Choć tak naprawdę nie można mówić o dialogu, czy partnerstwie w tym małżeństwie. Codzienne obowiązki oraz finansowe problemy rozmyły miłość. Marianna zaś pozostała w rodzinnej wsi na Mazurach. Jest odnoszącą sukcesy instagramerką. Lecz jak to często bywa życie, które ukazuje w social mediach, jest iluzją i nie ma żadnego odniesienia to prawdziwego obrazu. Młodsza z sióstr „pielęgnuje” w sobie poczucie winy z dzieciństwa. Czy choroba ojca pomoże siostrom pogodzić się z wydarzeniami, które miały miejsce w przeszłości? Koniecznie przekonajcie się sami i sięgnijcie po „Juno”.
Anna Dziewit-Meller poprzez tę historię wyzwala w czytelniku paletę wielu emocje – od radości, poprzez złość, aż po smutek. I tak jak w życiu bywa, tak samo w tej historii pojawią się łzy smutku oraz radości. Jestem również przekonany, że poprzez historię Aleksandry i Marianny mamy możliwość spojrzeć na nasze życiowe decyzje. Na nasze relacje z najbliższymi – rodzeństwem, rodzicami.
Czy lektura książki „Juno” pozwoli nam odnaleźć i naprawić nasze błędy? Na to pytanie odpowie sobie każdy, kto sięgnie po ten tytuł. Bo każdy z nas ma swój własny bagaż doświadczeń, swój własny katalog życiowych wartości. To, co ważne, to fakt, że Anna Dziewit-Meller poprzez tę książkę zmusza nas do refleksji nad własnym życiem, własnymi decyzjami. Pomaga nam również podjąć decyzje, aby życie te było jeszcze lepsze.
„Juno” to książka bogata w przesłanie, które pozwoli nam spojrzeć na nasze życie z innej perspektywy. To spojrzenie na siebie, na drogę, którą wiedzie nasze życie. A jeśli znajduje się ono na rozstaju, to najnowsza książka Anny Dziewit-Meller może pozwolić nam nakierować owo życie na właściwe tory. Zatem bierzcie i czytajcie.
Książka „Juno” ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego

