Już dziś sięgnijcie po najnowszy thriller Marcela Mossa, autora, który doskonale wie, jak zmrozić czytelniczą krew swoich miłośników. Wie i nie boi się użyć swojego pisarskiego talentu, który cieszy wielu czytelników po obu stronach Wisły. Zatem popłyńcie wartkim nurtem historii zapisanej przez Marcela Mossa. Warto zatopić się w tej lekturze!
Wydawało mi się, że Marcel Moss niczym mnie już nie zaskoczy. Panie Marcelu – dziękuję – „Przepraszam” to Pana najlepsza książka. Nie oznacza to, że wcześniejsze nie były świetne. Były, nie chcę im ujmować, ale ta najnowsza to Mount Everest, na który wspinając się adrenalina, buzuje w zawrotnym tempie. I tak właśnie było podczas lektury książki, o której traktuję w tej recenzji. Recenzji, w której nie sposób oddać istoty przeżyć, jakie dostarcza nam autor. Ekstremalne doznania potęgują na sile. Gdy odkrywamy tajemnice z przeszłości Bena. Gdy wraz z Julitą odkrywamy historię jej, wydawałoby się idealnego męża. Gdy poznajemy bolesną historię Tessy i Mariusza, których życie po morderstwie ich córeczki wywraca się do góry nogami. A Wy Drodzy Czytelnicy trzymajcie się mocno, ponieważ „Przepraszam” to Marcel Moss w najlepszym wydaniu!!!
Autor niczym prawdziwy mistrz zawładnął moimi emocjami, poprowadził je na wyżyny. Stworzył historię, która mocno uderza w czytelniczą psychikę. To, co przygotował dla nas pisarz, jest gwarancją tego, że nie odłożycie tej książki, dopóki nie odkryjecie prawdziwej twarzy Bena. Dopóki nie odkryjecie prawdy związanej z makabryczną zbrodnią sprzed 22 lat. A to wymagać będzie od Was maksymalnego skupienia, wytężenia Waszych detektywistycznych zdolności. Zatem jeśli pragniecie zasmakować w thrillerze wysokich lotów, to już dziś otwórzcie się na lekturę. „Przepraszam” to majstersztyk! To historia, będąca gotowym materiałem na kinowy hit.
Marcel Moss przygotował dla nas dwie historie. Pierwsza związana jest z bolesnym ciosem, jakie życie dało Tessie i Mariuszowi. Ich pięcioletnia córeczka zostaje brutalnie zamordowana. Z pomocą przychodzą im przyjaciele – Julita i Ben. Jednak jak się okazuje oni sami, zostają mocno poturbowani. A tak naprawdę Julita, która żyła w bańce idealnego małżeństwa. Cała ta iluzja pęka, gdy pewnego dnia odkrywa kartkę z napisem PRZEPRASZAM. Sama kartka nie budzi większych podejrzeń. Te nabierają na sile, gdy zjawia się nieznajomy mężczyzna, który przekazuje jej druzgocące fakty z życia męża. Od tej pory Julita prowadzi prywatne śledztwo mające na celu odkryć prawdziwą twarz Bena.
Czy Julita zdoła otrząsnąć się po takim ciosie? Czy szok i niedowierzanie pozwolą jej trzeźwo spojrzeć na jej nową sytuację? Czy znajdzie odpowiedzi na dręczące ją pytania? Nie dręczcie się sami z tymi myślami, tylko już dziś sięgnijcie po najnowszy thriller Marcela Mossa, autora, który doskonale wie, jak zmrozić czytelniczą krew swoich miłośników. Wie i nie boi się użyć swojego pisarskiego talentu, który cieszy wielu czytelników po obu stronach Wisły. Zatem popłyńcie wartkim nurtem historii zapisanej przez Marcela Mossa. Warto zatopić się w tej lekturze!
Książka „Przepraszam” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona

