Pewne jest to, że każdy czytelnik sięgający po thriller „Dziewczyny, które zaginęły” zatopi się w jej lekturze. Jest to zasługą Claire Douglas, która stworzyła nie tylko mocną i zagmatwaną historię, lecz zarysowała ciekawe postaci psychologiczne. Historia ukazana jest z perspektywy ocalałej z wypadku Olivii oraz dziennikarki Jenny, która zrobi wszystko, by poznać tajemnicę tej historii.
Brytyjska autorka Claire Douglas należy do czołówki pisarek, które zdobyły uznanie wśród miłośników thrillerów psychologicznych. Bez wątpienia Czyt-NIK należy do tej grupy. Dodam więcej, jeszcze bardziej utwierdziłem się w tym przekonaniu, po lekturze najnowszej książki autorki pt. „Dziewczyny, które zaginęły”. Ten thriller elektryzuje już od pierwszych stron, a każda kolejna potęguje czytelnicze napięcie w oczekiwaniu na odkrycie prawdy. A proszę mi wierzyć owe odkrycie nie nastąpi prędko, bowiem Claire Douglas doskonale zadbała o to, aby wątki tej historii zszyte były mistrzowską miarą, niepozwalającą nam prędko trafić na właściwy trop. Tym samym nie prędko oderwiemy się od lektury. Wszak właśnie o to chodzi w thrillerach psychologicznych z górnej półki.
Na kartach tegoż thrillera odkrywać będziemy historię, która miała miejsce dwadzieścia lat wcześniej. W listopadzie 1998 roku na drodze krajowej prowadzącej do miasta Stafferbury w hrabstwie Wiltshire doszło do wypadku. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że trzy młode kobiety uczestniczące w wypadku znikęły z rozbitego samochodu, i po dzień dzisiejszy ich los nie jest nikomu znany. Jedyną ocalałą jest Olivia Rutherford. Dodam tylko, że do wypadku doszło na drodze zwanej Diabelskim Korytarzem. To miejsce owiane jest złą i straszną historią, bowiem od wielu lat na tej trasie dzieją się wydarzenia, których nie sposób wyjaśnić – niewyjaśnione wypadki, zgony wyglądające na samobójstwa, czy też pojawianie się zakapturzonych postaci.
Co takiego wydarzyło się w Diabelskim Korytarzu? Co stało się z uczestniczkami wypadku? Gdzie podziała się Sally, Tamzin i Katie? Dlaczego Olivia jest jedyną ocalałą? Tego dociekać będziemy wraz z Jenną Halliday, dziennikarką, która przybyła do Wiltshire, aby odkryć karty tajemniczych wydarzeń sprzed dwudziestu lat. Niestety jej przybycie oraz węszenie w przeszłości nie spotyka się z aprobatą lokalnej społeczności. Co więcej, kobieta otrzymuje pogróżki. Czy dziennikarka zdoła dotrzeć do prawdy? Jeśli tak, to jaką cenę będzie musiała zapłacić? Jeśli prawda wyjdzie na jaw, kogo najbardziej pogrąży?
Pewne jest to, że każdy czytelnik sięgający po thriller „Dziewczyny, które zaginęły” zatopi się w jej lekturze. Jest to zasługą Claire Douglas, która stworzyła nie tylko mocną i zagmatwaną historię, lecz zarysowała ciekawe postaci psychologiczne. Historia ukazana jest z perspektywy ocalałej z wypadku Olivii oraz dziennikarki Jenny, która zrobi wszystko, by poznać tajemnicę tej historii. Historii, która wydarzyła się w Diabelskim Korytarzu.
Książka „Dziewczyny, która zaginęły” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona
